Archives for posts with tag: realia

Próchnica okrężna – bo o niej mowa – atakuje zęby przy samym dziąśle, co doprowadzić może nawet do utraty całej korony. Dobrze jest więc, regularnie odwiedzać dentystę, który będzie sprawdzał stan uzębienia i w razie potrzeby powziął odpowiednie kroki. 

[z komentarzy na dentysta.eu]

*

moj synek ma 14 miesiecy i wlasnie w tym tygodniu bylismy na ozonowaniu pomimo tego ze ozonowanie jest bezbolesne i wizyta trwala 5 minut to bylo to najgorsze piec minut mojego dziecka . jest jeszcze maly i nie rozmuie ze trzeba chwilke posiedziec i otworzyc buzie strasznie plakal wrecz spazmowal az mu krwinki na buzi popekaly

[ibid.]

*

Po 11 listopada media obiegło zdjęcie ministry Joanny Muchy w dużym, brązowym kapeluszu. Podczas uroczystości odbywających się na placu Piłsudskiego prezentowała się naprawdę elegancko. Tak zwany „floppy hat” cieszy się w tym sezonie ogromną popularnością. Pani minister z racji pełnionej przez siebie funkcji zawsze musi prezentować się nienagannie.

[onet.pl]

*

Reverend Gary Aldridge, of Montgomery’s Thorington Road Baptist Church, died June 24, 2007 from „accidental mechanical asphyxia”; he was „found hogtied, wearing two complete wet suits, including a face mask, diving gloves and slippers, rubberized underwear, and a head mask.

[wikipedia]

*

Jak wiadomo najcenniejsze są te z pierwszej ręki, nie ogólne, przedmiotowo potraktowane. Jak czułyście się tuż po wybudzeniu, jakie to uczucie kiedy odzyskuje się świadomość, miałyście jakieś nudności, wymioty, omamy (wyczytałam, że to się dosyć często zdarza)? Stres jest współmierny do realiów czy nie taki diabeł straszny jak go malują?

[netkobiety.pl]

Oglądamy na dvd Adrianę Lecouvreur, niemożliwie kiczowatą operę Francesca Cilei w stylu podróby Pucciniego. Synopsis: księżna de Bouillon (sic) truje sławną aktorkę Adrianę bukietem nasączonych jadem fiołków w ramach rywalizacji o faceta. Czegoś jednak w tym libretcie nie rozumiem i dociekam, czemu księżna zrobiła przedtem tytułowej Adrianie afront, na co ta zareagowała napadową recytacją Fedry Racine’a (po włosku, oczywiście). Daję przy tym popis widowiskowego niezrozumienia realiów epoki. Rabbio objaśnia:

– Zazdrosna była.

– Ale o co?

– O miłość, a o co.

– No nie wiem, może o to, że tamta jest…

– Aktorką? Zazdrosna? Ona jest księżniczką! Aktorka, początek XX wieku! Toś wymyślił.