Archives for posts with tag: recital

– Wiesz, że osiemnastego lutego jest środa popielcowa?

– Ha, a my będziemy słuchać Marie-Nicole Lemieux!

– A co ona będzie śpiewać? Może jakieś postne pieśni?

– Nie, francuskie.

– Julianna Awdiejewa Mozarta zagrała tak, że gdyby była śpiewaczką, tobyśmy powiedzieli, że nie ma koloratur. A Liszta – cóż, tak jak on na to zasługuje. W preludiach Chopina chciała chyba uzyskać brzmienie fortepianu historycznego dla ubogich gustem, bo jak wcisnęła lewy pedał, to odpuścić nie mogła. Chyba że się jej noga zaklinowała, w takim razie powinna rozważyć konsultację ortopedyczną. Niestety, jak się gra ciągle una corda zamiast tre corde, to może zostać tylko 1/3 muzyki…