Archives for posts with tag: romanistyka

– A ty jaki masz akcent po francusku?

– Trudno powiedzieć. Nie-Francuzi myślą czasem, że jestem Francuzem. A Francuzi, że Belgiem lub Kanadyjczykiem, zależy, ile przedtem wypiłem. Im więcej, tym bardziej kanadyjsko ponoć brzmię. A jako że mówili mi to rodowici Francuzi, to wciąż nie mogę się zdecydować, czy powinienem się tym martwić czy raczej z tego cieszyć…

– Niepokoi mnie ten kefir w lustrze na twoim zdjęciu.

– A mnie niepokoją neutrina.

– Słyszałem. To gorsze niż to, jak uruchamiali CERN, cośmy siedzieli ze znajomymi, pijąc ruskiego szampana i czekając na koniec świata, rozwój sytuacji śledząc na jakiejś rumuńskiej stronie, bo tam często pojawiało się słowo dupa.