Archives for posts with tag: romantyzm

– Uważaj, jesteś taki cool, że zaraz dostaniesz hipotermii.

*

– Co ona śpiewa? „Lubię w pupkę”?!

– „Lubię smutek”!

– Nie bój żaby, na to też przyjdzie czas.

*

– I co, było ostro?

– Raczej! Prawie mnie rozerżnął na dwoje.

– Dwoje? To brzmi tak romantycznie…

– Och, jaki uroczy przenośny zestaw do malowania akwarel. A w czym pędzel maczali? We łzach, które ronili nad pięknem natury?

– Wiesz co, w dupie. Stąd technika zwana sepią.

 

 

 

 

 – „Tu kopuluj teraz”!

– Nie  zabrzmiało to zbyt romantycznie.

– Nie miałem dzisiaj romantycznego dnia.

– Ja też nie.

– Miałem za to romantyczne rano.

– To był poranny wzwód, a nie romantyczne rano.

Podsłuchiwałem randkę dwóch kolesi w pubie. Byli umiarkowanie nietrzeźwi. Oto co zanotowałem.

*

– Czemu ust nie otwierałeś?

– Co?

– Musi być jakiś powód, że ust nie otwierałeś.

*

– Dlatego się jeszcze do ciebie nie dobieram, bo postanowiłem się zmienić.

*

– Nie porównuj mnie do jakiegoś Adama, którego nie znam.

 

I tak tańczyli.

O, jakie to romantyczne!

Cholernie. Tańczą jeden na jednego, a trzeci w pamięci.

Romantyczny jesteś. Ja chyba też. Ale życie mi zweryfikowało pewne sprawy.

Mi już to zostanie, za długo to trwa i za bardzo jest ze mną zrośnione.

Dobrze ci tak.