Archives for posts with tag: samolot

– Ja chcę kolorowankę!

– Skąd ja ci wezmę kolorowankę?

– Stewardessa dała tamtej dziewczynce.

– No, bo kolorowanki są dla dzieci.

– Ale ja chcę!

– Nie mędź. Masz, pobaw się torebką na rzygi.

 

– Nazywam się Karina i przyjechałam do państwa z „Dynastii”.

 

– A ja miałam dziś kolonoskopię i bardzo się cieszę, że już to ze mnie wyjęli.

– Nie jestem pewien, czy bardziej nienawidzę jej, czy siebie. Zapytam szefa.

– Jestem Rafał. Mam bardzo małe zdjęcie. Ale za to mam bardzo długą firmę! To znaczy dużą.

– Przed każdym posiłkiem zjadam papryczkę piri-piri, żeby piekło mnie gardło. Dzięki temu pamiętam, że jedzenie to zło i brzydota.

– Nie wiem, jak się gra na tym pianinie, ale chyba mam talent.

– Lubię szejki czekoladowe. Poznałam też bliżej kilku szejków.

– Brrrr, widziałeś jakie ten wyłysiały dziad przed nami ma włosy w nosie? Jak tak można?!

– Może hoduje na przeszczep…

– Czemu ta Gosiewska tak naciska na ekshumację?

– Bo nie może się doliczyć złotych zębów.

– Mój bagaż jest opóźniony, przyleci innym lotem.

– Ojoj, mam nadzieję, że nie masz tam niczego potrzebnego…

– Nie, nie mam tam zupełnie niczego potrzebnego.

– To, że mi się udało ledwie zdrzemnąć i spocić przez sen, to nie znaczy, że już jest rano.