Archives for posts with tag: samoograniczenie

– Patrz, jak wygląda włoska prowadząca programu kulturalnego, niejaka pani Cancelleri.

– Miała chyba tyle operacji plastycznych, że sama stała się jakimś kontrowersyjnym dziełem sztuki współczesnej.

– A to jest artysta, ten sobie wymyślił pseudonim „Sha one”, brzmi tak dalekowschodnio. Z pewnością jest bardzo zen.

– Och, z pewnością, dzięki temu, kiedy ma dwie ręce w dupie po łokieć, może wciąż zachować spokój.

– Tak, i nie chcieć niczego więcej!

– Ależ pięknie śpiewa ten słowik u was!

– Daj spokój, on przesadza.

– Co ty, gdybym miał takiego słowika na balkonie, tobym umierał z miłości, czy jak tam.

– Ale co wieczór?!

– No, jak co wieczór, tobym pewnie wreszcie umarł.