Archives for posts with tag: sentyment

– Gazda za dnia fiakrował, a jak fiakrował, to popijał, bo go częstowali, a potem, jak miał lepszą jazdę, to wracał i ganiał z siekierą po boisku* .

– Ale kogo tak ganiał?!

– W zasadzie żonę, ale bez przekonania. I niby krzyczał „Zabiję cię, zabiję!”, ale to tak raczej z ogólnego żalu do świata.

——————————————————-

*  boisko – w gwarze (np. małopolskiej): klepisko, gumno, część stodoły.

„Te ciuchy przekażę dzieciom, które mają wartość sentymentalną.”

[Reni Jusis w wywiadzie radiowym u M. Prokopa]