Archives for posts with tag: signum temporis

– Zdaje się, że zostały już tylko cztery apartamenty… Ładnie zaprojektowane wnętrza, w tym 120-metrowym znalazła się nawet biblioteka.

– Osiem metrów kwadratowych? Co ja tam będę trzymać, obwoluty?!

– Pokoik na fotel, barek i kindla.

 – Signum temporis. Resignum wręcz.

 

 

[tekst z angielskim tłumaczeniem]

– Dzisiaj coraz częściej ludzie piszą samo serdecznie zamiast pozdrawiam serdecznie na końcu mejla.

– Ja piszę: łączę wyrazy.

Szacunku?

– Nie, po prostu.

– Może: łączę wyrazy… bliskoznaczne?

– Tak: łączę wyrazy bliskoznaczne: jesteś głupią kurwą/dziwką/ślorą/suką.