Archives for posts with tag: smuteczek

– Jak się miewasz?

– Hmm, jak się mam. Jak powiem, że średnio, to będę się powtarzał i będę przez to nudny.

– No to średnio, że średnio, ale dobrze, że nie źle.

– Sezon ogórkowy, a ja taki mały smutny korniszonek.

– I stoi w tym metrze taki chudy, biedny, blady, w tych okularach większych niż twarz, optycznych, i w koszulince, w kratkę, zestresowany taki, i widać, że to jedna wielka nieśmiałość, niepewność, zagubienie, i nic tylko go wziąć na ręce, na rękach nosić. Płacząc.