Archives for posts with tag: snobizm

– Po czym on ma te ślady? Po rowerze? Rolkach?

– Po czymś tak supernowym i trendy, że myśmy nawet o tym jeszcze nie słyszeli, a on miał już na tym wypadek.

To jest taka średnia warszawska pensja.

[Robert Biedroń o zarobkach premiera]

*

Związki homoseksualne mają przewagę nad heteroseksualnymi i są wartościowsze. Tu bowiem dwoje ludzi żyje dla siebie nawzajem. Nie dla otoczenia, rodziny, dzieci, ale właśnie tylko dla siebie.

[Maria Szyszkowska]

*

„Mariusz Szczygieł nie zamierza na razie zdradzać, kim był „N”, czyli informator który, powiadomił go o sprawie. – Być może ujawnię to w następnej książce – mówi.”

[za natemat.pl]

*

Obiekty autorstwa Krzysztofa Franaszka, mimo że indywidualne i autonomiczne, tworzą jednocześnie wspólną, kilkuczęściową konstrukcję definiującą kubik galerii we wszystkich jego wymiarach, włączając w tę relację także poruszającego się pomiędzy nimi widza. Zakwestionowana zostaje dominanta jednego kierunku – wektory prowadzą zarówno wertykalnie, jak i horyzontalnie, ściana staje się równoprawną podstawą dla obiektów wybiegających daleko i głęboko do wnętrza pomieszczenia, dzięki czemu punkty odniesienia i sposoby percepcji stają się zmienne.

[CSW, jak sądzę Kaja Pawełek]

*

Masaże klasyczne, tkanek głębokich i relaksacyjne, manipulacja powięzi, techniki energii mięśniowej, terapia manualna i punktów spustowych. Zapraszam!

[Fizjoterapia Wójtowicz]

*

Hinten?

[Robert Lewandowski]

– Wyglądała jak skrzyżowanie gustu rosyjskiej Wenus z amerykańską prostytutką. Ze wszystkiego niezadowolona, zniesmaczona. Komentuje kostium: „Kto to słyszał w takich szmatach śpiewać… Ja śpiewałam Halkę w stroju łowickim – pięknie wyglądałam!”

– Ja jakoś do tej pory nie mogę się przekonać do Lutosławskiego.

– Sądzę, że Lutosławski nie miałby nic przeciwko temu.

– Tak, i powiedziałby mi to po francusku.

Ale pan przeszczelił. Półtorej procent.

[Zbigniew Ziobro w „Piaskiem po oczach”]

*

Nowy rok to dobra okazja do poczynienia postanowień. Wszyscy robil­iśmy to pub­licznie, w szkole, na lekc­jach wychowaw­czych, ped­a­gog­icznych, bib­liotecznych albo języka pol­skiego. Wtedy było nieprzy­jem­nie i przede wszys­tkim – nieszcz­erze.

[wyzwanie52.pl]

*

Ups Test Optimal, test ciążowy, płytkowy, 1 sztuka

[doz.pl]

*

Jesteśmy w kryzysie, tkwimy w nim i coraz częściej mam poczucie, że ogarnia mnie grzech acedii, „choroba duszy”, którą poznałam w Ziemi Jałowej, w czasie rosnącej liczby twórców przy malejącej liczbie odbiorców. Jak się z tego wymiksować? Czy jest lekarstwo na kłujący w oczy kicz, rozedrgane alikwoty rozrywające słuch?

[Małgorzata Południak tutaj]

*

Drogi Kubusiu, jeśli czujesz się samotny, odrzucony i nieprzygarnięty, to proszę bardzo, zapraszam na popisowe ciastka owsiane […] Tylko miej aktualny zestaw szczepień ze sobą. Licho bowiem nie śpi.

[Karolina Korwin-Piotrowska do Kuby Wojewódzkiego]

*

Nie akceptuję faktu, że ludzie małych miasteczek i wsi posiadający własny kawałek ziemi, kupują w pobliskich supermarketach niewiadomego pochodzenia warzywa i owoce, zamiast wzorem wielu lat posiać własne / hiper lokalny znaczy : z własnego i jest to trend światowy!

[Wojciech Modest Amaro]

*

Seks analny chyba nie budzi tak rozumianego szczęścia jak napisałem powyżej. […] Mamy w sobie ten Boży pierwiastek, który uczula nas na pewien niesmak, który deprawuje. Ja, gdybym miał udzielać jakiś porad małżeńskich osobiście bym zniechęcał do oralnych czy analnych form współżycia o ile to jakieś w ogóle współżycie.

[forumchrześcijańskie.org]

– To chyba kiepska dzielnica.

– Najgorsza! Wiesz, jakie tam są tanie mieszkania?!

 

– Z rozgryzaniem i rozumieniem Derridy jest jak z wsadzaniem sobie w dupę, dajmy na to, tostera: pewnie da się to zrobić, są też ludzie, którym taki myk może zaimponować. Przy zastosowaniu PR-u popartego odpowiednio skuteczną przemocą symboliczną może nawet dojść do seryjnej produkcji dild w kształcie tosterów, a w pewnych środowiskach  e l a s t y c z n e  podejście do tego rodzaju utensyliów może stać się sinekwanonem. Bo, kurcze, cesarz to ma klawe szaty.

Tak sobie myślę, że kiedyś chciałabym żyć z pisania. Moje rówieśniczki marzą o białych sukienkach i dzieciach, a dla mnie każdy wieczór spędzony nad laptopem i dokumentem Word jest jak poród, a każdy tekst jak własne dziecko, które w pewien sposób kocham, nawet jeśli jest niedoskonałe, brzydkie i przynosi mi wstyd. […]

Wiodę swoje, w zasadzie anonimowe życie, skupiam na pisaniu i doceniam fakt, że kiedy kupuje w sklepie jogurt, to cała Polska nie krytykuje mojego wyboru. I rozumiem, że tabloizacja naszego życia odrywa nas od monotonii spraw codziennych i zwyczajnych i pozwala wynieść na piedestał takie, niekwestionowane przecież gwiazdy, jak Siwiec czy Rutowicz, karmiąc gawiedź spragnioną sensacji gnieżdżących się w nagłówkach. […]

[Aleksandra Radomska, blogerka roku, całość tekstu jest tutaj]

——————————————————–

Przypominam po raz kolejny felieton Gondowicza. Jako odtrutkę, wyjaśnienie, rozwinięcie. I tren.

 

Jakiś czas temu pisałem z ładnym (a przy tym niewypindrzałym) kolesiem, który pokazał mi jedno swoje naprawdę przyzwoite opowiadanie i ogólnie trochę się  nim zainteresowałem. Wkrótce jednak napisał:

– Wiesz, jutro nie mogę się spotkać, idę na warsztaty z gęsiny.

Skoro już się znęcam nad buddyzmem, to spójrzmy na tych, którzy mienią się jego wyznawcami. (Nie mówię o ludziach wyznających etykę buddyjską czy jej elementy, tylko o tych, którzy dumnie mienią się buddystami par excellence). Większość znanych mi akurat dumnych buddystów, to używający alkoholu, narkotyków, tytoniu, bywający w nocnych klubach, w tym seksklubach, jedzący mięso, klnący jak szewce promiskuityczni geje. Pomyśleć tylko, jak idzie im wypełnianie zaleceń Ośmiorakiej Ścieżki, jednego z najważnejszych filarów buddyzmu…

  1. słuszny pogląd (właściwy pogląd) – zrozumienie konieczności przebywania w medytacyjnym zrównoważeniu
  2. słuszne myślenie (właściwe myślenie) – wykorzenienie żądzy i nieżyczliwości
  3. słuszne słowo (właściwa mowa) – wstrzymanie się od kłamstwa i obmowy, używanie mowy w celu przynoszenia pożytku innym
  4. słuszny czyn (właściwe postępowanie) – przestrzeganie Pięciu Wskazań
    1. Zobowiązuję się przestrzegać nakazu, nie niszczyć żywych istot.
    2. Zobowiązuję się przestrzegać nakazu, nie brać tego co nie dane.
    3. Zobowiązuję się przestrzegać nakazu, powstrzymywać się od złego seksualnego prowadzenia się.
    4. Zobowiązuję się przestrzegać nakazu, powstrzymywać się od niewłaściwej mowy.
    5. Zobowiązuję się przestrzegać nakazu, powstrzymywać się przed spożywaniem napojów odurzających i narkotyków, które prowadzą do nieuważności.
  5. słuszne zarobkowanie (właściwe zarobkowanie) – utrzymywanie się z zajęcia niewymagającego łamania przykazań
  6. słuszne dążenie (właściwe dążenie) – dążenie do oświecenia
  7. słuszne skupienie (właściwe rozważanie) – zastanowienie się nad sprawami myśli i uczuć
  8. słuszna medytacja (właściwe skupienie)

Trafiłem na profil randkowy założony celem znalezienia chętnych na wyjazd do Indii (nie wiadomo, czy to biuro podróży, czy oferta towarzyska). Cytuję się najsmaczniejsze kawałki:

[…] Po śniadaniu wsiadamy do wynajętego samochodu którym udamy się po Radżastanie.

[…] Możliwość Uszycia sobie strojów hinduski i nie tylko. Po obiedzie czas wolny, nocleg.
9-Rano po śniadaniu odebranie zakupów z zakładów krawieckich

[…] Wczesnym rankiem około godziny 7 zwiedzanie Pałacu Taj Mahal.

[…] Podziwianie wschodu słońca na rzeką, pływanie łódką wzdłuż brzegu i obserwacja Poranny modłów i codziennego życia.

*

Automatyczne skojarzenie z piosenką Kasi Nosowskiej Przebijśnieg ze stosunkowo mało znanej i chyba niedocenianej płyty Sushi. Wraz z mmm nazywaliśmy tę piosenkę roboczo Między Nami, od nazwy niegdyś bardzo modnego warszawskiego fancy-jazzy-trendy baru-biforowni-bistra na Brackiej.

Mam na imię Kasia
Dla przyjaciół – Agnes
Bo Agnes lepiej brzmi
Co się samo przez się słyszy
Z zainteresowań ja wymienić mogę
Przyrodę, urodę, modę, wygodę
Kubę, snowboard, tao, kino
I Ching, Feng Shui, Sushi
Ying Yang, drum and bass
Buena Vista Social Club
Przepraszam na chwileczkę
Muszę w toalecie przypudrować nosek
Johnny, masz może puder?

Ja przepraszam państwa najmocniej za zgrzytanie zębami

Jezu, mówię wam
Bez wyjazdu do Indii dłużej rady nie dam
Słyszałam, że w Indiach oświecenie ulicami
Razem z krowami, z krowami ulicami
Mam już spodnie khaki
Na miejscu kupię sari
Pojem trochę ryżu
Pojem trochę curry
Kiedy wrócę, to sobie pogadamy
Relację zdam z pobytu mego w Indiach