Archives for posts with tag: sosnówka

– To może się napijemy?

– W sumie mamy dobrą okazję. Chociaż to specyficzny napój.

– Czemu?

– Smakuje śmiercią, opowiadałem ci.

– Pachnie niewinnie.

– Fakt. Ale spróbuj, jak smakuje.

– Rzeczywiście, czuć grobem.

– Noo… Jest niesamowita. Lepiej ją pić powoli i w małych ilościach.

– Tak, śmierć trzeba sobie odmierzać po trochu…

– …Bo inaczej zgon następuje od razu.

– Co tam jest napisane? Sosnówko-śmierciówka?

– Że co? O czym ty mówisz?

– Tu, na butelce.

– A nie, pokaż, to jest sosnówko-świerkówka. Chociaż czekaj…

——————————————————-

Chodzi o napój z tego postu.