Archives for posts with tag: srom

 

Perfectus magnus et asinus gaudeamus sum
De mare vici nostra salve hoc referendum
Delirium tremens re actore duae futurae
Cogito ergo sum quo vadis tace nebulae

Et nec Hercules contra plures nobilissimus
Facere gratias tuas vulva culpa oremus
Errare est humanum sanctus verbum nobile
Tabula rasa morphinum perpetuum mobile

[sł. Ryszard Kula]

*

Największym osłem jesteś z osłów, więc zabawa wre,
Gdy raz dokonasz już wyboru, z morzem witaj się.
Choć drżysz, na przyszłość swą niepewną wciąż wejrzenie miej,
Myślisz, więc jesteś, krocz swą drogą, milcz i płyń wśród mgieł.

Gdy ludzi kupa, to nie zawsze warto wypiąć się.
W sromie i winie modłów zbożnych wielka siła jest,
Bo choć rzecz ludzka błądzić, święte słowo ma swą moc,
Więc z czystą kartą rusz, by grzechów znów popełnić sto!

[tłum. mrówkodzik]

kurtyna

 

 

 

 

 

 

[Słówka dnia ze słownika internetowego, tłumaczenie od góry:

wieniec, Polak, cześć/zbawienie, srom, grom, kurtyna]

– Do dzieła! Świat stoi przed otworem!

*

– Nie chlastać mi się tu.

– Czym?

– Wargami.

– Sromowymi?

– Homo, sromo, nie wiadomo!

– Emo?

– Emo to przy nich lux torpeda.

*

– Ej, co wy wyprawiacie?

– Znasz nas dość długo, by patrzeć na to przez różowe okulary 3D.

– A jakie to są 3D?

– Trzy razy „dupa”.

*

– Angielski jest na trzeźwo dla mnie bardzo łatwiej.

– Jakiś czas temu zdałem sobie sprawę z tego, jak musi dla anglojęzycznego cudzoziemca wyglądać zapis nazwiska znanej projektantki polskiej Ewy Minge: Ew, a minge! Pomijając już to, że po łacinie minge znaczy „szczyj!”.

– No to pasuje.

– Pierwszy raz w życiu widziałem coś takiego: płot w poprzek rzeki postawili.

– Niech zgadnę, po której stronie ten płot.

– No oczywiście, że po żydowskiej.

– Bo w poprzek.

– Zostawiłeś swoją kartkę z notatkami w książce do EKG, którą ci kiedyś pożyczyłem. I mnie rozwaliła.

– Naprawdę?

– Bo wszystko sobie tam dokładnie opisałeś. Niejeden stażysta wie mniej niż ty teraz.

– Oj, notatki, ale wpadka wstydliwa.

– Oj tam, nie było tam żadnych narysowanych penisów czy warg sromowych, tylko ładny zespół QRS.

1. sromu wam nie staje!

Męskość broni się sama, inni jednak muszą ją podkreślać. Chłop jak dąb a cipka w środku.

2. przeciętna średnia mediana

Jak byłem mały zawsze pasjonowały mnie samoloty mogłem je oglądać godzinami, zawsze marzyłem by być wolny jak ptak szybować, móc oderwać się od ziemi z uśmiechem odetchnąć od chwil codziennych. Też tak miałeś?

Niedługo potem zacząłem wykonywać moje pierwsze modele i nic nie napawa mnie tak dumą jak te małe durne cudeńka. Po prostu kocham się im oddawać gdy mam wolną chwilę. Moim marzeniem jest poszybować wysoko, a koło mnie będzie siedział mój chłopak, który również będzie czuł, że żyje z jakiegoś powodu i miał ochotę poznawać życie.

3. chiasmus & chasm

Dawaj do mnie i mnie jeb!

4. sunrise, sunshit

To nie jest MSC na takie wyznania ale tak sobie – do Siebie – piszę…

Ludzie mówią mi wiele pozytywnych cech…

Nie czuje tego…

Dawno straciłem to co było dla mnie najważniejszą cechą…

Chęć życia.

Teraz PO PROSTU ŻYJĘ.

Od obudzenia się do obudzenia ale tego nie widać.

5. im/pertynencja

Nie lubię opisów waszych czytać bo zazwyczaj jakieś zbędne, nieistotne rzeczy tam widnieją albo teksty angielskich piosenek i wszelakie ‚prawdy’ odległe od rzeczywistości.

6. glossa

Aktualnie mam z kimś pewne porachunki więc szukam armi na wojnę ps, mile widziani chłopcy w wieku poborowym do niezobowiązującej Przyjażni xd , aha i lubię żarty w komentarzach xD Mój opis to metafora z ukrytym sensem zmuszający do myślenia

7. dziękuję

nie mam co powiedzieć…

Kolejne zestawienie fraz, które wpisawszy do wyszukiwarki, ludzi trafiali na mrówkodzika. Nie jest ono specjalnie ciekawe, przyznaję. Najciekawsze jest tutaj domniemane rozczarowanie, które musi odczuwać większość osób wchodzących na mrówkodzika. Że nie znalazły tego, czego szukały.

piuska jana pawła ii z certyfikatem

dwubiegunówka

porno gay woda w cipie

jak wydepilowac penisa

wymagania w gejowskich filmach

klomb wiersze

blaha lujza kim była

metasen sen o śnie

majaczenie id

nocny ssak łysy ogon

penis – ciężar

sex z kobietą w odbyt musi być bolesny

doświadczenia wulgarne

podnieca mnie golenie głowy

utwory siedemnastowieczne zwane tombeau

anus to odbyt

zgwałtowana

komórka lokatorska

przeciw fochowe

„ty kurwo saficka”

srom niewieści zdjęcia

zajęcia a zainteresowania

mały polski dzik

Dwoje ludzi jedzie kabrioletem. To ich pierwsza randka.

ON: Ładny dzień.

ONA: Tak. [nagle krzyczy z całej siły] CHUJ CI W DUPĘ!

ON: Wszystko w porządku?

ONA: Tak. Cierpię na zespół Tourette’a i miewam niekontrolowane wybuchy.

ON: Nie jest tak źle.

ONA: Tak, można przywyknąć. JAJCA! ODBYT! DUPOLIZ! Pewnych miejsc muszę unikac. CYCOŻUJ! Jajajajaja!

ON: Coś ty, to niezauważalne.

ONA: MOSZNA! SPERMOŻER! Omijam kościoły. SROM! Szkoły podstawowe.NASIENIE! CIPA! Prawie nigdzie nie chodzę. PIARD! WIBRATOR! WIELKIE CYCE! GÓWNO! [krzycząc do starszych państwa w samochodzie obok] GÓWNIANA KURWA!!!

ON: Postawię dach i włączymy klimatyzację.

[scenka z filmu Boski żigolak Deuce Bigalow, wartego obejrzenia w zasadzie głównie ze względu na ten fragment; tarzałem się ze śmiechu,  to okolice 36. minuty]