Archives for posts with tag: stacja

– Jak chodziłem do przedszkola, to miałem dwóch kumpli i zawsze jakieś intrygi robiliśmy w tym przedszkolu. A to coś podpalaliśmy, a to wybijaliśmy czy topiliśmy. Ale raz w łazience koleżanka pokazywała nam autentycznie za ciastka, które zostały z obiadu. Chyba za wcześnie było dla mnie, taka trauma u mnie powstała chyba po tym. Bo w sumie cipka cipką, ale jaka jest z tego przyjemność, że wkładasz? We wlot do baku paliwa też wkładasz i zawsze jest to smutne przeżycie. Nikt nie odjechał ze stacji paliwa szczęśliwszy, niż kiedy tam przyjeżdżał.

 

 

 

Mmch i PB są miłośnikami nazw stacji metra z różnych miast. Dla uczczenia dwóch stacji – odpowiednio z Lizbony i Barcelony – planowali swoim dwóm szczurzycom (uratowanym od węża) dać na imię Santa Apolónia i Maria Cristina.

Jednak koniec końców jeden szczur dostał imię Blacha Luiza (od budapeszteńskiej stacji metra Blaha Lujza), a drugi – za sugestią mrówkodzika – nazywa się Pani Nerka.