Archives for posts with tag: stan nagannego naćpania

– Ej, co ty tam bierzesz?

– A wiesz, nie wiem, wszystko mi jedno.

– DAJ MI TEGO, CHCĘ!!!

– Byliśmy naćpani i wyrywaliśmy sobie nawzajem włosy.

– Ale dlaczego?

– No co, nie zawsze byłem dojrzałym statecznym człowiekiem.

*

– Otwieram szafkę w łazience, a tam dziesięć narkotyków!

*

– Idę się oddać i zaraz wracam.

– Idziesz się co?!

– Idę się odlać i zaraz wracam.

Mrówkodzik: Jak masz na imię?

Dresik: [mówi niewyraźnie]

Mrówkodzik: Jak?

Dresik: [znów niewyraźnie]

Mrówkodzik: Magiel?

Dresik: Magiel.

Mrówkodzik: Magiel!?

Dresik: Daniel!

Mrówkodzik: Masz zapalenie zatok?

Dresik: Nie, jestem naćpany.