Archives for posts with tag: starzenie

– Dasz radę to przeczytać?

– Z tej odległości? Żartujesz! Nie te lata.

– Oj tam. Ja wprawdzie przeczytam, ale gdyby ktoś mnie to przeczytał na głos, tobym nie dosłyszał.

– 30 to jednak nie jest nowe 20. Starzeję się i ogólnie konformizuję. Przestawiłem w Wordzie interlinię z 1,15 na 1,5. Pora umierać.

– Ja zrobiłem odwrotnie, ale dowodzi to tego samego, ponieważ dopiero niedawno zauważyłem, że można ustawić 1,15. Grube tysiące stron wklepanych w Wordzie, a tu zdziwko, dziadu. Tak, 30 to nie jest nowe 20.

–  Albowiem wydaje mi się, że za naszych czasów interlinii 1,15 jeszcze nie było. Było tylko 1 i 1,5 do wyboru. 1,15 wprowadzono w jakiejś późniejszej aktualizacji.

– O której z pewnością uczą w gimnazjum…

– Edmunda White’a.

– Opowiadania Wilde’a?

– Co?

– No, o tym Leonardo di Caprio, co się nie starzał.

– O rany, miałem nadzieję, że jakoś się koło trzydziestki ustabilizuję.

– „Jakoś” to jest właściwe określenie.

– Że się człowiek stabilizuje? Oooby.

– Nie, nie, wcale się nie stabilizuje. Określenie „jakoś” mieści w sobie również i to, że się nie stabilizuje.