Archives for posts with tag: sturm und drang

1. Biblioteka Narodowa na cenzurowanym!

Dyskretny, zdrowy, pasywny chłopak szuka aktywnego faceta do stałych spotkań. Bez chemii i bn

2. Cofnij

Żadnych zobowiązań, bo na nie brak mi czasu. Będę szukać jedynie randek, co nie oznacza, że gwarantuje Ci spotkanie czy cokolwiek. Niczego sobie nie bierz do siebie. Niczego ode mnie nie oczekuj, bo jak zaczniesz płakać, to tylko przez samego siebie. Powtórz.

3. Do posuwania seksu też?

Szukam kolegi do pieszczot orala

4. Wszystko i jeszcze trochę

samotny który szuka osób z którymi porozmawia o wszystkim i może nie tylko

5. W obronie NSA (= osądu najwyższego)

bi, lubię starszych, większych ode mnie facetów. wolę brody niż nadgarstki. nsa, bez niczego poważniejszego. wspólna kima wystarczy. zdjęcie niewymagane, ode mnie również. lubię piwo.

6. Korzystna wymiana

+ za brak napletka

7. Przebież mnie za dog, przebierz się za cat, upraw ze mną love, bądźmy very bad

My w skórzanych mundurach, slave nago, potem przebrany przez nas za dog, w latex i leather

8. Sturm und drąg

Zapraszam mężczyzn homoseksualnych przede wszystkim ale nie po to żeby odwiedzali mój profil i wychodzili tylko żeby chociaż sie do mnie odzywali, pisali. Naprawde nie gryze. Ilekroć może zraniłem też wiele osób tutaj ale staram sie leczyć z mojej burzy emocjonalnej, staram sie dbać o siebie ,być w formie tylko po to żeby poznać tego jedynego, zadbanego mezczyzne. ksztaltuje swoj charakter jak tylko moge, upodabniam swoje upodobania do drugiej połówki, chcac zyskać jak najwiecej jego względów

9. Most in translation

szukam fajnego masazysty.

Looking for: massage, spank, tickling etc

10. Zanosim błaganie

szukam fajnych młodych , sport dres piszcie i błagam bądź wysportowany
A ha grubasom dziękuję nie piszcie bo nie odpisze, nie masz fotki to błagam nie proś mnie żebym Ci dał

11. Miłość to męka

miłość związek znajomość. nie fun

12. Obfite pragnienia I

szukam miłości i tęgo jedynego

13. Obfite pragnienia II

Bądź wysoki, miej trochę wagi :) porcję rosołową mogę kupić w sklepie :)

– Nie mogę nie polubić, jeśli znęty nad Lisztem zostały mi zadedykowane!

– Ja już sam nie wiem, co to będzie – niedawno zaczęły mi się podobać sonaty fortepianowe Schuberta, te ostatnie, łyknąłem też Meyerbeera, jeszcze tylko polubię Haydna, i droga do Liszta otwarta. A potem to już tylko Johannowie Straussowie, Mykietyn i Rubik.

– Cudowna wizja! Może Ci się jednak uda zatrzymać na tym Haydnie.

– Jak to mówią: zaczyna się od jednego skręta, a kończy się na heroinizmie; zaczyna się od kieliszka wina, a kończy się na denaturacie; zaczyna się od lekcji muzyki, a kończy jako pracownik instytucji kultury, oświaty lub nauki!

– I nie wiadomo, co gorsze!

– Wiadomo za to, co przyjemniejsze.

– Czyżbyś sugerował, że powinnam zmienić instytucję?

– Może się okazać z deszczu pod rynnę… Najważniejsze, żeby wybrać sobie właściwy klimat. Pogoda i tak będzie mniej lub bardziej zmienna. Ja tam lubię deszcz.

– I tu się zgadzamy.

– Możemy złożyć parasole i podać sobie ręce.

– Przy najbliższej deszczowej okazji.