Archives for posts with tag: szyba

– W tej bibliotece oprócz Śledzia wszyscy są z wykształcenia…

– Jakiego śledzia? Ktoś tam się nazywa Śledź?

– Nie, tak na nią mówimy, bo ma taką minę. I śmierdzi. Jest też Walkiria.

– Czemu Walkiria?

– Jakbyś ją zobaczył, to nie miałbyś wątpliwości czemu. Jak przechodziła przez bibliotekę, to się szyby trzęsły.

– Mam dla ciebie prezencik.

– O, jaki śliczny! Co to jest?

– Nie wiem.

– To otwórz, ty się lepiej na takich znasz do jedzenia.

– Tak.

– No, i co to jest?

– Nie wiem.

– Jak to?

– No, chyba taka bakteria.

– To jest do jedzenia.

– Nie jest. To się odczepia i przytwierdza do szyby. Chyba.

– Aha.