Archives for posts with tag: teologia

– A to co?

– Gin.

– Czemu akurat gin?

– Żeby przyszły dobre duchy.

– Od ginu? Jakie?

– No, dżiny!

– Aaa, chcesz, żeby ci poszedł dym z lampy!

 

 

– I co, jakiś ładny ten chłopak?

– Tobie by się podobał. Ale to niestety jedno z tych ciotowideł  z pierścionkiem różańcowym.

– Orrany, typ oazowy? Kleryk z gitarą byłby dla niego parą?

– Tak, a jego hobby to haft geometryczny.

– I co tak haftuje, Maryjkę, Jezuska?

– Owszem, haftuje. Ale robi też ciekawe rzeczy, takie abstrakcje.

– To, co wymieniłem, to abstrakcje.

Odlew ciążowego brzuszka – w sklepach z asortymentem baby shower można kupić specjalne zestawy plastrów do wykonania gipsowych odlewów brzuszka. Odlewy takie można wykonać właśnie w trakcie naszego przyjęcia, pomalować na różne kolory, co będzie świetną pamiątką nie tylko dla mamy, ale w przyszłości również dla jej dziecka.  

[źródło]

*

Z rozmów z pisarzem Szczepanem Twardochem, zafascynowanym światem sportów męskich […]

[źródło]

*

Jakie więc było wrocławskie wykonanie pod dyrekcją Gardinera? Po pierwsze, dziwnie słuchało się utworu pasyjnego, przeznaczonego na Wielki Piątek, w połowie września, nie w kościele, choć nie brakuje świetnych gotyckich świątyń we Wrocławiu i w nich przecież zawsze odbywały się koncerty oratoryjno-kantatowe Wratislavii, lecz w sali koncertowej NFM. Czy muzyka religijna powinna być wykonywana poza swoim naturalnym kontekstem?

[Anna S. Dębowska, źródło]

*

Czy masz pomysł na historię, ale nie wiesz jak ją opowiedzieć?
Czy Twój tekst kręci się w miejscu i wydaje się nie mieć celu?
Czy Twój bohater jest pasywnym obserwatorem, chociaż ma do wykonania misję?

Jeżeli chcesz dowiedzieć się, jak znaleźć Twoją historię, ubrać ją w fabułę i stworzyć przekonującego bohatera, który stanie twarzą w twarz z każdym kryzysem, to ten webinar jest właśnie dla Ciebie. Webinar będzie zawierał ćwiczenia z nowej książeczki z ćwiczeniami, która skupia się na budowie bohatera.

[źródło]

*

Wszelkie rankingi dotyczące kultury niestety traktuję poważnie. Z prostego i dla mnie oczywistego powodu – bez kultury mnie by nie było. Byłby jakiś inny byt o tym samym nazwisku, ale podpadałby pod zupełnie inną gałąź rozpoznania biologicznego.

[Filip Łobodziński, źródło]

*

Na twarzach rodziców malowała się ta niepewność i speszenie typowe dla ludzi, którzy odwiedzają miejsca klasowo nieswoje. Ja tak mam w stosunku do Vitkaca, nigdy tam nie wejdę, no chyba że wybuchnie rewolucja[…]

[Staś Klęski, źródło]

*

Nie chciałam stać się diwą, bo z nielicznymi wyjątkami to samotne, nieszczęśliwe kobiety. A ja nie potrafię być sama. W domu czekałam na męża z obiadkiem, szyłam zasłony. Byliśmy biedni, ale szczęśliwi. Pierwszy etap naszego małżeństwa nie był łatwy, bo oboje mamy silne charaktery. Piotr jest uparty, musiałam nauczyć się ustępować. Długo nie wierzyłam, że będziemy żyli z jego śpiewania, talent męża ujawnił się dość późno. Modliłam się, żeby to, co mnie Bozia dała, przelała na niego.

[Katarzyna Bąk-Beczała, źródło]

*

Jasne, że miło jest pójść na Fifth Avenue i kupić sobie torebkę Louisa Vuittona. Oboje lubimy piękne rzeczy i cenimy jakość, ale ludzi bardziej zbliżają trudne sytuacje niż sukcesy. Gdy sukces przychodzi nagle, często woda sodowa uderza do głowy, u nas wszystko działo się powoli. Jesteśmy takimi samymi ludźmi jak 20 lat temu, mamy tych samych przyjaciół, a nowi są podobni do starych.

[Piotr Beczała, źródło]

1. Takie rzeczy to tylko w  TV!

szukam kogos kto sfinansuje moją operację TV , chce miec waginoplastykę . Panowie ja szukam kogoś na stałe nie szukam przygody . Ja chce być chłopakiem z waginą i miec aktywnego faceta na stałe

2. Nie dziwi nic

Fotki na prywatnej wiadomości juz nie wierze w szczere uczucie. Nie zależy mi na niczym chyba juz ONLY POLISH  Chce poznać kogoś fajnego do wszystkiego.
Juz mnie chyba nic nie zdziwi.
Jestem otwarty na wszytko serio nie ma sensu sie starać bo to i tak nje wyjdzie.

3. Żebry 2.0

nie spotkałem tu nikogo kto by mnie zainteresował… dlatego ostatni dzien tutaj…

4. + 8,6766·1049 aniołów na łebku od szpiki

+27, +184 cm, +148 IQ

5. Przykurcz

Chłopakom poszukującym na „piwerko”, „słowiańskim przykucom” i „kucykom” raczej podziękuję.

6. Prawo odłączonego środka

Niczego sobie nie obiecuję. I byle być sobą i w zgodzie ze sobą. Ściemniaczom i bajkopisarzom dzięki. Nim napiszesz to upewnij się czego czego tak naprawdę chcesz. Bo jeżeli jesteś konkretem to jest prawdopodobieństwo że nim nie jesteś.

7. Szlachetna paczka

Chętnie wymienię się z kolesiem soxami. Często jestem poza Wawą i PL, więc również wchodzi w grę wymiana za pośrednictwem np. paczkomatu.

8. Motorower napędzany gazem

Albo praca albo siłownia,czasami rower przy dobrych wiatrach

9. Ozean ich Ungeheuer

Na zewnątrz normalny, otwarty do ludzi, pewny siebie; wewnątrz zaś cichy, zagubiony, szukający nierealnego, cały czas obawiający się swoich własnych, często wydumanych, lęków. Tak, jestem sprzecznością, która mimo wszystko zyskuje z dalszym poznaniem. Wypadałoby jeszcze dodać, że jestem romantykiem, bezgranicznym. Jestem raczej spokojny, ale potrafię się szybko zdenerwować i łatwo wyprowadzić z równowagi, wtedy moja samokontrola diametralnie spada, ale bez obaw – są to zjawiska periodycznie rzadkie.

 10. Na okrasę

Jestem drobną istotką w której jest mnóstwo energii i zapału do życia. Codziennie na mojej twarzy pojawia się szczery uśmiech. Moja ciekawa osobowość pozwala mi ubarwić życie, które czasami traci sens lecz tylko na parę ulotnych chwil. Jestem osobą niezależną, kochającą własne towarzystwo. […]  Często pojawia się u mnie wrażliwość i poczucie obowiązku. […] Jak każdy z nas posiadam chwilę niedoli i bezradności. […] Nie lubię krytyki lecz chętnie słucham pochwał pod swoim adresem bowiem sprawia mi to wiele satysfakcji i radości. Lubię stawiać na swoim i dominować[…] Nie znoszę obłudy, prowizorki i bylejakości. Uwielbiam dobrą zabawę i jestem okraszony niemałą dawką humoru.

– Chciałbym znaleźć faceta i żyć z nim wiecznie.

– Wiecznie to się nie da.

– Jeśli to będzie anioł, to się da.

– Aniołowie, jakby to ująć, nie mają płci. Genitaliów też.

– Ale mają usta.

 

 

Dla mnie nie ulega wątpliwości, że jeśli w ogóle penalizujemy mowę nienawiści, to wybranie tylko jednej przesłanki [płeć, orientację seksualną] nie ma uzasadnienia.

[Małgorzata Fuszara, „Polityka” 27(3016)]

*

Tajskie hermafrodyty mają więc szansę wyboru […]

[Zbigniew Hołdys, „Newsweek” 27/2015]

*

Medialną i polityczną burzę wywołała wypowiedź nowego ministra zdrowia, prof. Mariana Zembali, o tym, że w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu, którego jest dyrektorem, za strajkowanie (odejście od łóżka pacjenta) pielęgniarce i lekarzowi grozi zwolnienie z pracy. NSZZ „Solidarność” za te słowa zażądała zdymisjonowania dopiero co powołanego ministra, warto jednak podkreślić, że profesor nie zanegował prawa do strajku; podkreślił jedynie, że w ochronie zdrowia najważniejszy jest pacjent.

[Marek Nowicki, źródło]

*

Masłowska rządzi. Paw is dead not […] Wydaje mi się czymś fantastycznym, że moje pokolenie ma jakichś „swoich” wybitnych pisarzy. Podczas nocnych Polaków rozmów rozkładaliśmy na czynniki pierwsze książki Doroty Masłowskiej, ale też Mirka Nahacza, Jakuba Żulczyka czy minipowieści Marty Dzido i Piotra Czerskiego wydane przez ha!art, kłóciliśmy się o nie z kibolskim nieraz zacięciem, tak jak poprzednie generacje gorączkowały się „swoimi” – Bursą, Hłaską, Stachurą, Stasiukiem, Świetlickim

[…] Masłowska stworzyła dzieło znacznie bardziej wyrafinowane formalnie, nie grzęznąc przy tym w mieliznach formy, zachowując językową świeżość pierwszej książki. […] Zgaduję, że Dorota Masłowska, choć od maleńkości chciała być pisarką, to jednak muzykiem też chciała być […] Muzyka była potężną szufladą w szafie codzienności […] Masłowska perfekcyjnie panuje też nad kształtowaniem frazy – tę umiejętność z poziomu literackiego (co widoczne jest właśnie w „Pawiu…”) przeniosła na wokalny. To linia wokalna kształtuje tu melodię, czego najlepszym przykładem jest „Tęcza” z amorficzną, heroinową, a przy tym mocno basową warstwą muzyczną.

[Jędrzej Słodkowski, źródło]

*

Jestem pewien, że gdy porównamy humanistów i matematyków, to odsetek ateistów będzie mniejszy wśród matematyków.

[Michał Heller, źródło]

*

– Skala Kinseya przekonuje, że w pewnym stopniu każdy jest biseksualny.

– Oczywiście! Uważam, że to bullshit, kiedy ktoś temu zaprzecza.

[Anna Bielak, Urszula Antoniak, źródło]

św. Zajączek

Św. Króliczek

Rosół z Ducha Św.

Rosół z Ducha Św.

Św. Conchita

Św. Conchita

Legenda o św. Oleksym

Legenda o św. Oleksym

 

 

– To jest przykład tak zwanej misconception…

– Ma to coś wspólnego z poczęciem albo ciążą?

– W sumie może. Miss-conception czyli przekonanie o tym, jak to Jezus narodził się z dziewicy.

– Hipsterstwo jest niepoważne, to kontestacja powagi.

– Na początku może i było kontestacją, ale wkrótce stało się religią i jak na religię przystało, zrobiło się śmiertelnie poważne.

– To są ludzie, którzy wierzą przez duże „W”.

– A ci drudzy nie wierzą, ale niestety też przez duże „W”.

– A papież Franciszek jest skromny i prosty, i mieszka w Domu świętej Marty…

– Widziałeś, jak ten dom wygląda? Ma standard pięciogwiazdkowego hotelu.

– Ale zbudował go Nasz Papież Polak. Ten Prawdziwy Ojciec Święty.

– A, to zmienia postać rzeczy.

– A ty wiesz, że jak byłem mały, to długo uważałem, że Ojciec Święty jest synem Matki Boskiej?

– A nie mężem? Ojciec jest zazwyczaj mężem matki, a nie synem.

– Wiedziałem przecież, że jest księdzem i nie może mieć żony. Więc synem. Tym bardziej mi się to zgadzało, bo przecież Matka Boska, jak wiadomo, jest Polką i mieszka w Częstochowie. I nie wiadomo, co robiła w Ziemi Świętej. Na wyjeździe jakimś była.

– Rzeczywiście, jako dziecko miałeś bardzo wiele przemyśleń teologicznych.

– Tak, ale niestety nie złożyłem ich w żaden spójny system.

– Mi się najbardziej podobało, że uważałeś, że w wiecznym światełku w kościele mieszka dżin, którym jest Jezus lub Bóg, i że wisi tak wysoko, żeby nikt go nie pocierał.

– Ty, skoro ona ten tego z gołębiem, to chyba powinna była znieść jajo, nie?

– I wysiadywać w stajence!

„Przekładaniec” to recenzowane czasopismo naukowe poświęcone przekładowi jako zjawisku kulturowemu, gatunkowi literackiemu, formie komunikacji międzykulturowej oraz sztuki.

[Źródło]

*

Dużo bardziej stanowczo wypowiada się natomiast, gdy rozmowa wraca do wspólnego mieszkania młodych przed ślubem.
– Stanowi to samookaleczanie ich miłości. Już sam rozum ludzki podsuwa niemożliwość jego akceptacji, wykazując, jak mało jest przekonywające „eksperymentowanie” na osobach ludzkich, których godność wymaga, aby były zawsze i wyłącznie celem miłości, obdarowania bez jakichkolwiek ograniczeń czasu czy innych okoliczności – mówi arcybiskup.

[Źródło]

*

Działania Rafalali miały przecież charakter obronny (a prawo do obrony koniecznej przewiduje również Kodeks karny), stanowiły odpowiedź na przemoc werbalną i próbę odebrania godności, czyli czegoś, co przynależy każdej istocie, nawet kosmicie. Poza tym, szklanka wody nikomu jeszcze nie zaszkodziła, a niektórych otrzeźwiła. Chyba że byłby to wrzątek, ale nie był.

[Bartosz Żurawiecki, „Replika” 51/2014]

*

…rosną sobie w Polsce maczo, którzy się dowartościowują antykobiecymi tekstami. A jest ich wielu, gdzie nie posiejesz, tam jakiś łeb wychyli.

[Grażyna Plebanek, źródło]

*

Czy naprawdę Muzeum Historii Żydów Polskich ma opowiadać historię przez pryzmat polskiej walki narodowowyzwoleńczej i uzasadniać swoje istnienie trąbieniem wsiadanego?

[Joanna Krakowska, źródło]

*

Zestawienie najlepszej niemieckiej orkiestry z najlepszym polskim chórem pod batutą charyzmatycznego dyrygenta zaliczanego do światowej czołówki, do tego zaś dwie kompozycje dla swych twórców emblematyczne i ze wszech miar genialne – czyż trzeba dodatkowej rekomendacji?

[Źródło]

– Ty widziałeś? Wydaje mu się chyba, że zmartwychwstał.

– No, przynajmniej wreszcie przyznał się, że umarł.

Ten tekst powstaje po to, żeby cipka była cipką. Radosną, szczęśliwą i naturalną. A siur był siurem. A nie narzędziem zbrodni, „zdechłą glistą”, obiektem kpin czy żartów.

 [Anna Mucha, źródło]

*

Świat pełen jest tajemnic

I ciepłych miękkich brązów

[Olga/Kora Jackowska]

*

Wojciech Sadurski jest profesorem filozofii prawa na Uniwersytecie Sydnejskim i profesorem w Centrum Europejskim UW

[wyborcza.pl]

*

I rzeczywiście, już w „Psiej trawce” Queneau otwiera podwoje i wpuszcza wdzierający się z impetem język mówiony – mowę potoczną pełną pomyłek, przekręceń słów i bełkotliwej gadaniny. Wszystko to nie tyle przedstawia powieściową intrygę, ile ją stwarza. To właśnie plotka napędza kryminalną intrygę. Sens tej pierwszej jest zniekształcany przez kolejne powtarzające ją postaci. W ten sposób język staje się w „Psiej trawce” dosłownie narzędziem zbrodni.

 [Piotr Sadzik, źródło]

*

Niedopuszczalne jest zażywanie w godzinach pracy napojów alkoholowych lub innych środków odurzających i praca pod ich wpływem.

[Regulamin Instytutu Biologii Ssaków PAN, źródło]

*

Z Bargielską jest tak, że czasami nie wiadomo, czy toczy z czytelnika przysłowiową bekę, czy jest śmiertelnie poważna. Jednak w swojej piątej poetyckiej książce nawet jeśli toczy bekę, to robi to śmiertelnie poważnie.

[Bartosz Sadulski, źródło]

*

Ile jabłek musimy zjeść, żeby rosyjskie embargo nam nie zaszkodziło? Może lepiej jeść śliwki?

[Wadim Makarenko, wyborcza.pl]

*

Joga to nie droga do Boga

[ks. Sergiusz Orzeszko, źródło]

 

1. Definicja deiktyczna

chłopak z pragii

2. Marsh or mallow?

To make myself clear and simply: I don’t want to have sex. I don’t want to drown in this marsh again. So those who want to fulfil their lust may peacefully leave this profile. I’m Catholic and I gave up sex some time ago and I don’t intend to come back. Also it’s not my desire to stop being gay as I don’t believe t’is possible. Neither is it my desire to be straight.
I’m looking for people who endorse the same values and want to spent their lives chastely.

3. W poszukiwaniu bezsensu życia

Nie napisze kogo szukam tak konkretnie, bo to bezsensu. Jeśli się w kimś zakocham, to po prostu to poczuje. Przeżyłem wiele przykrych chwil i powoli wątpię czy istnieje prawdziwa miłość, czy są tylko zauroczenia. (:

4. Zrodzony, niestworzony

Nie pytać, czy się poznamy, bo to rodzi we mnie dezaprobatę. Zrób coś, żebym chciał cię poznać.

5. Łopatowy zawrót głowy

Jeśli ktoś pomimo wszystko, pomimo tego jakże szczegółowego, łopatologicznego opisu, zawróci mi głowę, może się spodziewać olania z premedytacją.

6. Nieciekawa okolica

Szukam kogoś z okolicy, chyba że chcesz pogadać o czymś ciekawym, nie krępuj się.

7.Ogólna teoria poznania

Bardzo mało życia poznałem. Doskwiera mi samotność, ale nie zamierzam szukać w internecie, bo mam uraz. Wierzę, że między dwojgiem facetów może wystąpić zjawisko miłości, szczerej i nie opartej na dupie i penisie.

8. Re-mix

mieszane ścigał faceta, pół angielski Barbadosu czwarta i czwarta brazylijski szuka fajnych facetów dla zabawy i napojów ewentualnie!

9. Praca przez czas równa się moc

Szanuj swój wysiłek. Szacunek dla samego siebie prowadzi do panowania nad sobą. Jeśli osiągniesz jedno i drugie, zyskasz moc autentyczną.

10. Opiekuj mnie, suko

SPĘDZAM JEDNOM NOC W NOWYM SĄCZU Z 13 NA 14 LIPCA CHĘTNIE DAM SIE ZAOPIEKOWAĆ FAJNEMU ZIOMKOWI

– Katolicki psycholog mówił dziewczynce w szkole, że jak ateista umiera, to strasznie krzyczy, bo go boli, a nie ma przy nim nikogo.

– A to dziwne, bo widziałam wielu wierzących, którzy umierali w potwornym bólu, bez bliskich obok.

– Jak mówiła matka Teresa z Kalkuty, odmawiając swoim chorym środków przeciwbólowych: „Kiedy cierpisz, Chrystus cię całuje”. Tych krzyczących po prostu całuje z języczkiem.

argument

– To jest czysty absolut czy jaki absolut?

*

– Noc jeszcze młoda.

– A dzisiaj jest środa.

*

 – Kogo tam podrywasz, śloro ty ostatnia?

– A nie wiem, bo nie widzę.

*

– To było na faktach?

– Nie, na Jerozolimskich.

Odkryłem coś przerażającego. Kto chce usłyszeć przesłanie Belzebuba, niech kliknie w ten LINK. W ukrytym pod nim filmiku zaszyfrowana jest wiadomość Szatana dla ks. dra hab. Dariusza Oki.

Telefon podawany Eltonowi Johnowi przez hiszpańską pokojówkę to „cuatro, cuatro, cuatro, ocho, ocho, ocho”, co w ustach tej homogenderowej transladacznicy brzmi: „oko, oko, oko”.

I teraz najstraszniejsze: ten numer to 444 888 – a średnia arytmetyczna z 444 i 888 wynosi… 666.