Archives for posts with tag: Trojanowska

– Idę sobie jutro zrobić ten tatuaż.

– A co?

– Sfinksa.

– Symboliczne.

– Tfu, feniksa.

*

-Patrzę na młodziutką Trojanowską i myślę, że słusznie mi się wydawało, że fajny z niej facet, bo w tym filmie fajny z niej chłopiec.

*

– To nie kwestia poppersa. To kwestia bycia zakochanym.

*

– Aż śmiać mi się chce. Nie no, w sumie płakać mi się chce.

– Czy ty ją widziałeś śpiewającą? Widziałeś jej ruch sceniczny?

– Tak, ona nosiła te takie szerokie…

– Taaak! Wygląda jak gestapowiec. Współpracownica KGB. Włącz to.

– Ale ona tu jest raczej skromnie ubrana…

– To nic. I tak jest straszna. Te oczy…