Archives for posts with tag: turysta

– Brzydzę się wody święconej z tego takiego przy wejściu do kościoła. Z kropielnicy.

– Ja też. Tam glony rosną.

– I ludzie pakują do środka swoją grzybicę paznokci, nieobcięte pazury, którymi sobie grzebią w zębach nieumytych i nie tylko.

– A tacy japońscy turyści? Przecież oni nie wiedzą, do czego to jest, i pewnie tam plują.

– Właśnie. Ja, odkąd tam pluję, to się brzydzę jeszcze bardziej.

 

 

– A te gdzie się szwendają?

– One pojechały do Dżakarty.

– A to seksturystki!

– Skąd, one tam do pracy pojechały!

– A to sekssłużbistki!