Archives for posts with tag: uczucia

 – Zauważyłem, że po rosyjsku „nieśmiałość” (робость) i „radość” (радость) różnią się bardzo nieznacznie. Tylko zaokrągleniem warg. Dwukrotnym. A właściwie jednym dłuższym, wspólnym.

Помнишь сердец стук,
И смелость глаз,
И робость рук?

И всё сбылось, и не сбылось,
Венком сомнений и надежд
Переплелось

– Są rzeczy nieprzetłumaczalne, zgoda. Ale warto próbować, bo może się okazać, że jednak przetłumaczalne. Czasem zachować 80% oryginału to i tak więcej niż nie udostępnić go w ogóle…

– Wierzę na słowo. Takie sytuacje znam z relacji międzyludzkich. Kiedy dwie strony nie potrafią nazwać uczuć. Dopiero po latach, kiedy emocje opadną i nabieramy dystansu, sprawa okazuje się prosta.

– A, tłumaczenie z ludzkiego na człowieczy to już inna para kaloszy. Zwykle w błotnistej kałuży!

 

1. Dewizy

Wesoły facet :D A i niektórzy już odkryli – tak brałem udział w sesji zagranicznej jako model, ale to nie grzech przecież :D

2. Wady i postawy

Szukam PRAWIDŁOWEGO CHŁOPAKA

3. Punkcja interpersonalna

Spiszmy umowę. Pierwszy punkt spotykają sie. Okoliczności? Raczej banalne. Pierwszy pocałunek. Jeden? Pierwszy pocałunek zawsze jest jeden. Można bisowac. Napiszmy „pocałunek” ich ilośc będzie naszym marginesem wolności. Następny punkt chwila inteligentnej rozmowy, cos dla ducha. Koniecznie zastanowić sie nad problemami epoki. Potem? Tapczan ze wszystkimi możliwymi poprawkami i największym marginesem wolności. Znak zapytania nie pasuje do naszej umowy.

4. Filozofia Innego

Nie będę się tu rozpisywał o mnie. To czemu zagadasz to moje zdjęcia a nie opis mojej osoby, który i tak przecież zwykle jest inny gdy ja o sobie mówię i inny jestem w rzeczywistości. Nie będę pisał czemu masz mnie wybrać spośród tych wszystkich lub czym się wyróżniam. Wiele mam cech jak każdy inny. Każdy się czymś wyróżnia chociaż i tak jesteśmy tylko masą. Jest jednak jedna rzecz która na pewno mnie wyróżnia czyli to, że w życiu potrafię nie tylko brać. Chcesz więc coś wiedzieć to zapraszam do rozmowy.

5. Dostrzec związek

Pisałem z tyloma ludźmi.. i nadal czekam. Tyle razy chciałem z kimś porozmawiać na poważnie, spotkać się i może stworzyć związek. Większość piszę, ale nie utrzymuje dłużej kontaktu.
Bądź inny. Proszę. To czego mniej więcej szukam jest tu: http://amazinggays.tumblr.com/

6. Das Unheimliche

Ludzie postrzegają mnie, jako miłego i wrażliwego człowieka skłonnego do altruistycznych zachowań. Jako dojrzały typ człowieka jestem źródłem pozytywnych emocji, wsparcia, zrozumienia oraz życzliwości. Lubię inteligentnych rozmówców, z którymi można rozprawiać na różne tematy, dlatego zaczepne „Siema” to za mało by poczuć szczęście w postaci otrzymania odpowiedzi ode mnie.

Silna namiętność i fascynacja drugą osobą nie jest mi obca, przez co poprzeczka jest zawieszona wysoko. Mam mocną osobowość i wiem, czego oczekuję od posiadania profilu na tym portalu. Przede wszystkim szukam tu ludzi otwartych, inteligentnych i uczuciowych, bo mimo swojego charakteru potrzebuje ciepła i miłości. Kocham życie i wszystkie jego uroki, których nie zawsze doświadczam, a życie rodzinne jest dla mnie bardzo istotne. Jeśli mi zaufasz i otoczysz mnie adoracją oraz ciepłym uczuciem będziesz miał gwarancję stabilności uczyć z najwyższej półki. To czyni mnie niezwykłym człowiekiem. Umiem zachwycić sobą innych ludzi nie tylko dla tego, że jestem jedyny w swoim rodzaju, ale dla tego, że jestem sobą.

7. Tropizmy

Sprowokuj do poszukiwania ukrytych tropów. Utoń ze mną w powodzi rozkwitających bez końca znaczeń. Bądźmy naładowani do granic możliwości i przekonajmy się, że jest TO zwartą, zamkniętą całością z początekiem, środkiem i zakończeniem.

…o JEJ poszukiwaniu i nieumiejętności wyrażenia. I o samotności – tak wielkiej, że staje się murem, przez który nikt nie może się przebić. O tym, że życie czasem przypomina śmierć, a śmierć – życie.

8. Rząd wielkości

Przeżyłem w swoim życiu wiele niepowodzeń, popełniłem setki błędów, jestem jak ta skaza, niedoskonały lecz dążący do tego by być lepszym człowiekiem.

Lubię się śmiać i uśmiechać Żyję jakbym miał jutro odejść Chcę żyć, bo życie jest piękne Nie zapominam o tych, których się nie pamięta Nie wierzę ludziom, którzy mówią, że jestem nic nie wart

9. Длинношеее

Zdarzyło się wiele razy że nie mieściłem się w czyichś ”granicach wiekowych” ale jak doszło do przypadkowego spotkania w realu to wieszano mi się na szyji ze słowy – „nie wyglądasz na swój wiek” bądź „na zdjęciach wyglądasz inaczej” więc po co komu data urodzenia

10. Ssanie w nadbrzuszu, fusowate wymioty oraz smoliste stolce jako objawy choroby wrzodowej żołądka

Czarne myśli mnie nachodzą Parzą się i rymy płodzą W mroku żyją – nie przypadkiem Życie wyssać chcą ukradkiem

 

 

 

– I w takich sytuacjach ukrywam smutek, co mi czasami średnio wychodzi. Radość łatwiej ukryć niż smutek, bo radość daje siłę, a smutek ją odbiera.

– „Od dawna poszukuję w sobie nieznanego pierwiastka, szukam języka wyrazowego, którym mógłbym najwierniej oddać emocje”…

– Kolejny, który mówi, że szuka nowych sposobów, by wyrazić emocje. I skucha. Bo w sztuce nie chodzi przede wszystkim o to, żeby wyrazić emocje, tylko żeby je wywołać. Inaczej artysta się naprzeżywa, a dla odbiorców już tego przeżycia nie starczy.

– Agata Christie o życiu po pięćdziesiątce:  „Jakże rozkoszowałam się ową drugą wiosną, która nastaje, kiedy człowiek kończy z życiem uczuciowym, z budowaniem związków, kiedy nagle – powiedzmy, po pięćdziesiątce – odkrywa zupełnie nowy świat, wypełniony myśleniem, studiami, lekturą. (…) Przez dłuższy czas życie osobiste pochłaniało całą energię, teraz znów można się rozejrzeć dookoła.”

– Czy ty nie masz wrażenia, że po trzydziestce już też tak jest? No, może nie z miłością, nie z życiem osobistym, ale z seksem.

– Seks? Seks? Jaki seks? Co to jest seks? Słyszałem kiedyś, że ludzie coś takiego uprawiają.

– Coś ty mi nie wyglądasz na ucieszonego…

– Bardzo się ucieszyłem! Ale na smutno.

– Widzę, że po dzisiejszym koncercie uczucia mamy mieszane.

– Niestety nie wstrząśnięte.

– Jak go kiedyś zapytałem, co mu się śniło, to powiedział, że on nie ma snów. I uczuć.

– Mi się nic nie śni. A jak mi się śni, to coś złego. Wtedy się budzę, nie śpię i pamiętam.

– Less more, more less.

– W porównaniu z tobą on jest wręcz wodospadem, lawiną emocji.

– To prawda, dla mnie ideałem emocjonalności byłaby ameba.

– Ale ameba też…

– M a r t w a  ameba.

– Jak jestem smutny, to ludzie myślą, że jestem zły; jak jestem zły, to myślą, że jestem smutny. Jak jest mi przykro, to myślą, że jestem obrażony; jak jestem pogodny, to myślą, że jestem nieobecny. Jak jestem zamyślony, to sądzą, że jestem zmęczony; jak jestem zmęczony, to myślą, że się gniewam. Kiedy się gniewam, to myślą, że żartuję, a jak żartuję, to myślą, że mówię poważnie. Chyba tylko znudzenie nie podlega błędom w interpretacji.

Truizm bywa dla wiedzy tym, czym kicz dla sztuki. A przynajmniej uczuć.

Tango
Z różą w zębach
Spróbuj odebrać mi tę różę
Ustami po nią śmiało sięgaj
Jeżeli pragniesz
Bym tańczyła
Z tobą dłużej

[J. Kofta]

– Jak tam twoje „mentalne ściany abstrakcji”*? Mój „krajobraz uczuć”* nieźle.

– Uszczelniam ściany wyobraźnią. Właściwie… Wygłuszam.

– Jak zrobisz sobie okienko, to będziesz mógł popatrzeć na mój krajobraz.

– A w okienku sobie zazdroskę zamontuję, poza firanką, zasłonką i roletą, żebyś ty nie mógł zaglądać.

– Aż tak? nie wymagam, żebyś mi robił portfenetrę, ale chociaż lufcik?

– Przemyślę to… W ogóle nie jestem do żadnego okna przekonany. Chyba zdecyduję się na peryskop.

– Okej. Jakbyś jednak zdecydował się na jakąś niewielką oścież, to mój krajobraz będzie czekał.

——————————————————————–

* Sformułowania z omówienia testu charakterologicznego.

– Widzisz, uczucia plus Salome, i od razu zaczyna się wiosna!

– Chyba ciemna podłość i jaskinia uczuć.

 

 

Specjalna edycja z jedną tylko frazą z wyszukiwarki, ale za to jaką:

 

cierpię na uczuciowe zatwardzenie

 

 

– Mężczyźni mogą kochać natychmiast, a kobiety zakochują się w perspektywie. 

[jakiś młody hetero koleś spod sklepu, który zagadnął w środku nocy Żubra o fajkę]

1.

Puszczę ci Wachet auf ruft uns die Stimme, tam jest taka poruszająca modulacja
Nie słucham hitów.

2.

Bardzo się wzruszałem tym I’ vo piangendo Lassusa. Wiele dla mnie znaczy już od dawna...
Nie lubię madrygałów.

3.

Nie znam bliżej tego kolesia.
To najwybitniejszy librecista XVIII wieku, innowator…
Jeśli on jest równie wspaniałym librecistą co Haydn twoim zdaniem symfonikiem, to nie dziwne.
On jest librecistą równie wybitnym, co Mozart kompozytorem.
To masz rację. Jeśli napisał pięćset razy jedno libretto, to nie dziwne.

Może i wszyscy to już widzieli, ale i tak pomieszczam, bo mi się podoba.

Jest taki chłopak, który sam znakomicie określił swoją minę i w ogóle sposób bycia jako:

Przepraszam za wszystko i boję się.

Myślę,  że to wiele wyjaśnia.