Archives for posts with tag: ugryzienie

– Chciałbym mieć świnkę.

– Ja chciałbym mieć również, ale mieszkam w bloku, więc to mało realne.

– No wiem. Ale może takie mikroświnki się da? Japońskie czy jakieś, są wietnamskie. Albo pecari…

– Ale podobno rozrastają się szybko.

– Właśnie. Marzenie ściętej głowy. To byłby problem.

– Niestety, i podobno ryją w podłodze. I przygryzają. Z miłości.

 

 

Znajomy o tym, że komary są w stanie ugryźć z przyczajki, nie wiadomo kiedy:

–  Człowiek w nocy jest gryziony. Człowiek jest gryziony pod swoją nieobecność.

*

PontiFex z ledwie wyczuwalnym niepokojem, ale nie bez rozmarzenia, patrząc na kilka tuzinów malutkich muszek, które obsiadły jego sufit:

– Jest jeszcze przyjemnie, bo muchy są małe.