Archives for posts with tag: uszy

– Popatrz na tego tam.

– No, w porządku jest.

– Przyjrzyj się en face.

– Teraz nie mogę. Z boku wygląda standardowo.

En face, patrz!

– Nic nie widzę.

– On jest potomkiem plemienia, które nie miało powiek…

– Co? Jak to? Ma przecież normalne powieki…

– …i sobie zakrywało oczy uszami!

– Posłuchaj sam. Mieszkańcy Rzymu kwaczą, w Neapolu kraczą…

– …A tu, w Mediolanie jakby gęgają.

– Ha, i wiem już, dlaczego oni tak chętnie używają klaksonu – bo im przypomina głos mammy!

Frazy, po których wpisaniu do wyszukiwarek trafiano ostatnio na dzika.

prostracja (fizjologia)

jak wyglada rozmowa na kumpello

ten typ ma odstajace uszy

gorzkie gody scena ze świnia

zarost pipek

niemiecki wokalista łysy charakterystycznie wycięta broda

zemsta paproci zza grobu

glowa wpadla gdy ja znagla

smiesne jamniki

zamilcz stara

diabelski interwał jak to zagrać

nadzy faceci stoją

pieśń kiedy cierpienie przytloczy serce twe chwyty

sen a jelito grube

pajak wtorek wrozby

głogi prousta dzięcielina

Bo popatrz, jaki to ma sens, on już ile wigilii pracowych zaliczył, osiem? Dziewięć?

Siedem.

No właśnie. Po dziewięciu wigiliach to jaki on ma mieć dzisiaj smak na te wigilijne potrawy?

Mrók patrząc na fotkę jakiegoś kolesia chciał powiedzieć:

Co to za stworzonko uszate?

A wyszło mu, nie wiedzieć czemu:

Co to za stworzonko? Uszate.