Archives for posts with tag: Vian

– Staram się nie jeść parówek, bo są one zrobione ze skór i spienionego tłuszczu. No chyba że w Ikei. Tam są robione z tłuszczu prawdziwego (podobno).

Żubr: I musiałem zrezygnować z budyniu.

Mrówkodzik: No już bez przesady. W jednym drinku jednocześnie sorbet, kawior i budyń.

Żubr: No właśnie. I dlatego będzie sorbet, kawior i espuma. 

Skoro już mamy jesień, to taki kwiatek edytorski. Pamięci Borisa Viana poświęcam, myślę, że by mu się podobało.