Archives for posts with tag: Vito Lisek

Żeby potem nie było, że święta itp., to pomieszczam teraz. Z dedykacją dla Liska Vito. A co.

– Uważam, że jestem dojrzalszy niż ty, bo już tak nie oceniam ludzi.

 

Rozmawiamy o fryzjerce, która nabyła była konia drogą kupna:

– Ona ma zgrzebło?
– Nie, ona jest z Garwolina.

– Nie mów do mnie „człowieku”.

[Podczas ożywionej dyskusji, w której użyłem tego obraźliwego określenia]

– Myślę o tym z obawą i z nadzieją. I ze wzwodem.