Archives for posts with tag: Wenecja

– Tu to pewnie lubią na flisaka: gruby pień w mokrym korycie.

– Lepiej tak niż po wenecku: cienka tyczka w błotnistym kanale.

– Jak się nazywał ten wiatr taki, co wieje w Wenecji?

– Sirocco.

–  No właśnie.  Sirocco. Ni w chuja, ni w okko.