Archives for posts with tag: wiatry

– Czego tam słuchasz? To jakiś ambient?

– Nieee, to Arvo pierdł.

– Czytałeś nowego Murakamiego?

– Trochę.  Jak przeczytałem, to prawie się zrzygałem.

– Świetna rekomendacja! To przecież wprost jak japońskie porno!

 

 

– Zawsze najpierw są wichry namiętności.

– A potem ewentualnie wiatry namiętności.

– Ej, a wiesz, ze w BUW-ie jest już mniej restrykcyjnie? Można wejść z plecakiem (!), rzecz jeszcze parę lat temu… chyba nawet rok temu, nie do pomyślenia. I przy wejściu nie robią już wziernikowania odbytu!

 

hrabina Roletti:
Przepraszam, ale czytałam sobie trochę o metafizycznych interpretacjach mechaniki kwantowej transakcyjnej i Pondicherry). jedna twierdzi, że fale elektromagnetyczne są emitowane również wstecz w czasie (cóż, może to wyjaśnia prekognicję), a druga, że wszystkie cząstki we wszechświecie to jedno i to samo (co odpowiada hinduistycznej koncepcji Brahmana, pośrednio potwierdzają to eksperymenty fizyczne…)

ordynatowa Podtworecka:
TO JEST ciekawe, droga Fantko – rzekla Karina i polknela garsc pigulek na refluks lapczywie popijajac je cytrynowa limonada – Czuje, ze i mnie te czastki wstecz podrozujac trawic spokojnie nie daja. A brahme jaka mialam wczoraj po fasolce, ze Maryska, ta nowa sluzebna, co ja od szarwarchu wzieli, tualety wietrzyc nie nadazala! Jeszcze troche, i dochtór Zgorzelewicz bedzie musial de novo mi zapisac te rewelacyjne prekognicje belgijskie w sanatorium pod Dusznikami.