Archives for posts with tag: wiek

– Ile masz lat?

– A ty?

– Dwadzieścia siedem.

– To ja w roku twojego urodzenia byłem już przedszkolakiem.

– Ta, chyba przedszkolanką!

 

 

 

– A co to leci?

After Midnight.

– Nie znam. To nie dla mnie. Nie te lata.

– Właśnie. After to ja mam we własnym łóżku z nadzieją, że się obudzę rano z kimś ładnym.

– A ja z nadzieją, że się w ogóle obudzę.

 

 

 

– Ile dałbyś mi lat?

– Nikomu nie daję.

– No ale ile.

– Masz, ile masz; ilekolwiek ci dam, zwiększy to tylko twój wiek.

A: – I jak ten „Król” Twardocha?

B: – No, Twardoch boksuje i ma 37 lat, bohater boksuje i ma 37 lat, jest supersexy, wszystkie kobiety na niego lecą…

A: – I ma wielkiego…?

C: – Twardoch ma wielkiego?

A: – Nie no, skąd mam wiedzieć, jakiego Twardoch ma twardocha?

 

 

– Jak tam?

– No. A u ciebie?

– Dobrze. Ale jak u ciebie?

– Dobrze.

– Wszystko tak samo?

– Od pewnego czasu tak. W tym wieku tak bywa.

– Podeszłym?

– Tak, bo mi podeszło.

 

 

– Jak go poznałem, to był w twoim wieku.

– A ty w jakim byłeś?

– W swoim!

 

 

– Podziwiam zdolność do makrosyntezy. Ja się zawsze lepiej czułem w mikroanalizie. Ewentualnie w ujęciu porównawczym, ale nie na skalę totalną.

– Kwestia upływu czasu. Pan jest teraz na 3 km. nad ziemią. Ja mam już perspektywę ok 8 km. Ludzie po 80 widzą jak z 11 km. Wszystko.

– Coś w tym pewnie jest. Nie będę udawał, że wiem. Ale mogę sobie wyobrazić, że jest. Tyle że niewykluczone, ze wraz z oddalaniem się i uzyskiwaniem szerszej perspektywy widzi się coraz słabiej.

 

 

– Zastanawiam się, jak niektóre uczestniczki konkursu mają wysłuchać wyników etapu, skoro tamci podają je dopiero po dwudziestej drugiej. One przecież o tej porze powinny już dawno leżeć w łóżeczkach!

– I odmawiać „Hello Kitty”.

1. Fissura ani

Chwilami czuję,że mam dziurę,pustkę,która czasem mnie pali

2. Gradienty i gradówki

po części tylko rację miałeś tragizm w euforii rozerwał kadłub lecz pięknie dryfujesz pod wodą Twoja twarz młodsza rozmazana kaustyką udekorowane czoło

wpatrujesz się w gradient zachodu słońca patologiczny bezruch przy dystrybutorze benzyna z baku się wylewa

3. Żart zbuka wart

Wróciłem z tęsknoty. Nie żartuje dla jaj. Nie żartuje dla pewnego kogoś
PROSZĘ, ŻEBY MI GŁOWY BEZ POWODU NIE ZAWRACAĆ ;-; ŻADNE SEXY I STARCZE IMPREZKI !!

4. Przed po to powiedz

stoje za drzwiami, do których nie mam klucza

5. Sęp miłości

profil zalozony o godz 17 dn 29,07,2015
po 5 godz ma 60 wiadomosci i 400 odwiedzajacych
po 6 godz 493 odwiedzajacych….
po 24 godz 700 odwiedzajacych…masakra
czuje sie jak mieso rzucone sepom:)

6. 455 dni braku sodomy

od 15 miesięcy nie byłem w żadnym związku

7. Wynikanie, niewnikanie

Lubię poznawać nowych ludzi. Nie proponujcie mi sexu, proszę. A i sam będąc szczupły, co oczywiste również preferuję szczupłych

8. QED

Plys. I tak tego nikt nie czyta.

9. Wzajemność

NIE ODPOWIADAM PANOM POWYŻEJ 33 LAT

10. Qui[s] pro quo[d]

Kogoś do związku, co zaakceptuje moje wady i zalety.

11. Bulwa jako organ magazynujący

Traktujecie ten portal jak FB jesteście w związkach to po co tu siedzicie… Nie pojmuje tego ten portal ma pomoc odnaleźć drugą połówkę a nie oglądać i magazynować związanych…

12. Do KC nadaję przez DB

Choć minęło już tyle czasu- to chciałbym żebyś wiedział , że Bardzo tęsknie… i to się nigdy nie zmieni…Choć Cb już nie ma…to i tak pozostaniesz dla mnie najukochańszym chłopakiem jakiego w życiu miałem… Mam nadzieję że kiedyś do mnie wrócisz..Będę czekał dopóty dopóki żyć będę…:(♥ Jeśli to czytasz to proszę odezwij się lub pomyśl o mnie wpatrując się w gwiazdy nocą, tak jak i ja to codziennie robię…;( ♥ K.C., i nigdy nie przestanę…;(

– To byłby niezły dowcip. Taki dowcip dla potrójnie wtajemniczonych, który wprawdzie nie jest śmieszny, ale sprawia, że od razu czujesz się dwadzieścia lat starszy i dwieście procent ważniejszy.

– Ona się tak trochę krygowała.

– Może jej było głupio, że jest w takim wieku. Wiesz.

– Przestań, to jest Włoszka! Włoszki są jak sery.

– Co, z wiekiem coraz bardziej wonieją?

– One są pod tym względem dla koneserów.

– Włoszki w ogóle są dla koneserów.

– Przecież wiesz, że one najfajniejsze są jako starsze panie. To widać na ulicach. Dobrze się ubierają, lepiej zachowują. Z wiekiem przestają wreszcie być przerysowane.

– Teraz to już zaczęły siądki.

– Jakie siądki?

– No, siądki.

– To znaczy, że coś siada? Przestaje działać.

– Poniekąd. Ale przez „t”.

– Wiesz, jaki jest sposób, żeby się dowiedzieć, ile śpiewaczka ma lat?

– No nie wiem… Jak nie podaje daty urodzenia, to trzeba by zerknąć w biogram, tam będzie pewnie data debiutu, który jest najczęściej pod koniec studiów, czyli w wieku dwudziestu paru lat, i sobie odliczyć…

– Nie; trzeba rozciąć i policzyć słoje.

1. Takie czasy

SEX uwielbiam, kocham ,ubóstwiam mimo tego jestem oddany nie potrafię zdradzić osoby którą kocham. Nie lubię kryć się ze swoją orientacją ale w dzisiejszych czasach trzeba. […] Nie szukam tu miłości, nie da się jej uzyskać przez internet to po prostu masa ludzi napalonych jeśli ktoś ma napisane nie szukam na sex może i nie szuka ale w 90 % pierwsze spotkanie to i tak sex. […]Nie lubię jak ktoś podważa moje zdanie , jeśli coś mówię związanego ze mną, jest to prawda. […] . Nie na widzę być olewany jeśli już jestem z tobą to postaraj się żebym nie siedział w domu jak kołek. Chyba logiczne ? Ale znam takie osoby. Szybko potrafię zaufać ludziom i kiedyś myślałem że to pozytywna cecha ale teraz myślę już co innego byłem po prostu naiwny. Mam swój plan dnia i jeśli próbujesz się ze mną umówić musisz wziąć go pod uwagę nie będę skakał i szalał z radości że się umówiliśmy.

2. Nowa świecka tradycja

normalny tradycyjny koleś szukający kogoś do pogadania, na seks czy na piwo

nie szukam związku… :)

3. Umowa zlecenie (z piedestału)

umówmy się po prostu, że jestem pogrzanym pisarzem, który mieszka w apartamencie odziedziczonym po siostrze babci z Izraela, pijemy wino, palimy blanty, bzykamy się i śpimy na przemian, gadamy o kosmologii i wstydliwych rzeczach, a nasze prawdziwe życia są bardziej przyziemne, przez co udajemy to wszystko i nie dzielimy się sobą tą przyziemnością żeby niczego nie zjebać.

 4. Igły i widły

Widełki wiekowe 18-22 bezwzględne. Poza tym pisz śmiało. Lubię pisać.

 5. Dość

Uprzejmy, MEGA sympatyczny. Fan gadżetów i motoryzacji. Głośnomówiący gaduła. Do tego uroczo wstydliwy. Zdystansowany do siebie. Znakomicie i z nietaktem przeplata powagę z żartem. Zachowujący się jak heteryk i momentami homofob. Bez wybujałego ego i z wyraźnym temperamentem. Zodiakalny strzelec. Dość naiwny i wrażliwy.

 6. Stan kontrfaktyczny

Faktycznie mam [nie 30, jak w danych, tylko] 37 lat. Liczba ta w połączeniu z ustawieniem „szuka: sex”, często prowadzi do iluzji zniszczonego przez alkohol i chemię i nierozregulowanego emocjonalnie klienta z rozoranym tyłkiem i florą bakteryjna połowy Warszawy w sobie. Ponieważ mój tryb życia, sposób zachowania i chyba niezłe geny nie korespondują z tą wizją – pozwoliłem sobie tymi cyferkami zbliżyć ją do stanu faktycznego. Nie oszukuję jednak Was. Oszukuję Wasze wyszukiwarki.

7. Face removal

Dominujący facet, szuka pasywa, który wie co to ból. Nie zdziw się jak poproszę Cię o zdjęcie twarzy.

8. Pikieta w Berdyczowie

Ja chłopak typ samotnika indywidualisty , charyzmatyczny twardo stąpający po ziemi czasem małomówny .

Nie lubię ludzi wykazujących duży procent głupoty oraz wszechobecnego kurewstwa w homo środowisku .

Jeżeli jesteś wartościowym facetem szukasz czegoś poważniejszego , nie puszczasz się na prawo i lewo , jesteś uczciwy i potrafisz kochać pisz .

ps: sorki ale nie zawsze jestem w stanie odpisać

 9. K jak ja

prosty ja budowa cepa

10. Herrenfolk

Polak urodzony w hollandi i. 3 razy w roku przyjadę do polsk, jestem na działce między Wyszków i lochow. Nie rasy jestem w warszawie.

– „SHIT IS THE NEW THIS”*.

– And it HITS. The fan.

– Gdzie twój facet?

– W domu.

– A ile jesteście ze sobą?

– Ćwierć wieku.

– To musi być miłość…

– Tak. Miłość to jest właśnie zaufanie do kolesia, z którym się nie nudzisz.

– Ode mnie jakoś ostatnio wszyscy są młodsi, niestety.

– Niestety, niestety, lecz są i zalety.

– Zalety – może, z zalotami gorzej.

 

 

– O, popatrz, jaki ładny chłopak!

– Nie za młody…?

– Fakt, myślałem, że ma pięć lat więcej.

– A on ma pięć lat mniej.

– Wiesz co, my to jesteśmy chyba w idealnym wieku.

– Trzydziestka to doskonały wiek, prawda. A czemu ci to teraz przyszło do głowy?

– Bo patrzę na ludzi dookoła i myślę, że to fajnie mieć znajomych i dwudziestoletnich, i dwadzieścia lat starszych.

– Jedni i drudzy mają coś do zaoferowania.

– I to nie zawsze to, czego się po jednych czy drugich spodziewamy…

– Można się mile zaskoczyć w obie strony.

– Mam nadzieję, że za dwadzieścia lat też tak będziemy mieć.

– To znaczy, wtedy, czterdziesto- i siedemdziesięcioletnich znajomych?

– Nie. Nadal dwudziesto- i pięćdziesięcioletnich.

– A ty jesteś w wieku Rabbia?

– Tak.

– Czyli Rabbio starszy.

– Pół roku młodszy.

– A, to w tym samym wieku.