– Hej, polubiłeś wpis sprzed dwóch lat! Jak na niego trafiłeś?

– Jak widać, wcale się nie zestarzał.

– Za to przestał działać link w nim: „Ogni Vento… Konto YouTube, które jest powiązane z tym filmem, zostało usunięte z powodu wielu powiadomień o naruszeniu praw autorskich przesłanych przez osoby trzecie”.

– Dlatego właśnie pożałowałem, że nie zauważyłem tego postu wcześniej. Swoją drogą, to zabawne, że twoje posty się nie starzeją, lecz delegalizują.