Archives for posts with tag: zarost

– Ojej, i zmiana nicka? Co to się zadziało?

– Małe rewolucje w internetach.

– A poprzedni był zly?

– Nieee, nie był zły, chciałem po prostu coś nowego.

– Czasem się chce, to prawda. Ja wtedy przystrzygam brodę o 10% i jestem pod wrażeniem, a nikt inny tego nie zauważa.

 

 

Po tych frazach w ostatnich miesiącach trafiano  przez wyszukiwarki na mrówkodzika:

antonimy do slow wlosy , formy, tapczan

wzglad o wyglad?

jamniczek piosenka nuty flet

zmyslona historyjka jak w zargonie

zycie w kalmarze w szwecji

odglos przesuwania szafy z

przełożona ścierka na ręku kelnera

kurwa saficka

czy gnojek to wulgaryzm?

a ty matulu a chtóz

rudy zarost geja

maja komorowska ciotka belgia

apsiuk

wanda chotomska – taki duży

victor hugo abstrakcje

lizbijki jak lubie zwierzenia

kremacja gay kutas

eufemizm cipki

monika olejnik balety porno

Rozmawiamy o zaszronionym zamrażalniku.

– Masz tak zarośnięte, że ci się nie mieści?

– Tak, ledwo butelkę włożyłem.

Z okazji wakacji internauci mają iście ogórkowy sezon i namiętnie wpisują do wyszukiwarek takie frazy, by trafić po nich na mrówkodzika.

 

empik poniżej pasa, czyli bezpruderyjna miłość

łysiejąca mysz

ostre i ochydne ruchanie gejow

mój pierwszy raz był z moim wujkiem który jest gejem tak jak ja opowiadania gejówskie

pederasta karolek

plan b. pedały

banka mydlana wiersz

rudy zarost geja

fistunke

masy kałowe zdjęcia

wielkie cyce i moszna

wyjątkowo przerośniete łechtaczki, widok

sex bez zobowiazan londyn 10.08.2012

dolichocefalie

gru be lesby

żydłak

serce ma swoje ręce których rozum nie zna demotywatory

http://www.nihilistyczny sex.com

małe jamniczki zdjęcia

– Jak patrzę na pawie zachowania niektórych broda-etosowych gejów jakby sklonowanych z produkcji Wurstfilmu, to mam ochotę zeskrobać sobie zarost aż do kości.

 

Mrówk, o podobającym mu się tygodniowym zaroście kolesia z gejromeo do posiadacza tego zarostu:

– Fajne futro twarzy.

Posiadacz:

– Jest sztuczne, nie oblewaj mnie farbą, proszę!

Tazio o nadprogramowym włosku sterczącym na mojej twarzy, który zauważył, naprawdę niechcący:

– Widziałem, jak ci stoi, i zacząłem się rozglądać za pensetą…