Archives for posts with tag: „Zeszyty Literackie”

Oto frazy z wyszukiwarek, po których w ostatnich miesiącach trafiano na mrówkodzika:

nieswojość

opowiadania erotyczne kiszka

gacopyrz

dupa sra dupa sra

porno jak sie nanjom klatom

kartka do toalety

czytanka żatwa

argumentum ex recto

paraleza

gumofilce bdsm

lep kleszcze

sex porno czasy rosji carskich

cytaty kokieteryjne

Żydomasoński

dlug wdziencznosci porno

wyprysk hiperkeratotyczny icd-10

quartum datur

quartum non datur

krucyfiks pektorał

reguly konwersacyjne

wypięte

robak drąży jabłko

– I tak Polska wstała z kolan.

– Żeby wypiąć dupę?

 

 

[…]

Jak długo depczę ziemię, poznać po obcasie.
Pajęczyny też nie da się palcem zdjąć z czoła.
Donośne kukuryku raduje tym właśnie,
że brzmi jak brzmiało wczoraj.
Ale i czarne myśli gęstnieją, nawisłe
jak kosmyk, gdy horyzont brwi skośnie przekreśli.
I przestaje się miewać sny – byle mniej istnieć,
rzadziej się zdarzać, nie zaśmiecać reszty
czasu. Uboga ulica z uporem
pcha się w oczy, wystając godzinami w oknie:
to jej pamięć przechowa wygląd lokatora,
a nie, jak skłonny był sądzić, odwrotnie.

[…]

[Josif Brodski, ***, przeł. S. Barańczak
z tomu Urania, Zeszyty Literackie, 2015]

Słowa są nieobecne w twej pieśni, Dydono,
stos żałobny zaszemrał, jeszcze nie zapłonął,
wypłoszywszy jaszczurkę. Morze jest jak spodek,
i tak jak słowo, sedno ukrywa pod spodem.
[…]
Tę opowieść dla innych chyba przeznaczono
kobiet. Milczysz królowo i nagle jak skowyt,
jak wilcze szczenię w mroku złowrogiej dąbrowy,
kiedy wpadłszy we wnyki przywołuje matkę,
tak ty śpiewasz, w dal patrząc za niknącym statkiem.
I w cyfrową lustrzankę chwytasz drobny promień
odbity od relingu, by sycić swój płomień.

[Anna Piwkowska, Lustrzanka z tomu pod tym samym tytułem, „ZL”, 2012, całość do przeczytania tutaj]