Archives for posts with tag:

– A my byliśmy sobie przedstawieni?

– Nie.

– Szymon.

– Nie, Filip.

*

– Mam tu tylko dwadzieścia.

– Nie martw się, z zawartością spodni to razem czterdzieści.

*

– Jesteś bez sensu.

– Jak to?

– Jak mysz w piździe.

– Aha. A co miałoby tam więcej sensu?

– No chuj!

 

 

 

– Jaką ta taksówka ma taryfę?

– 1,40zł za kilometr.

– Wolny? Zajęty? On chyba nie jedzie.

– Nie jedzie, za tanio, nie opłaca mu się.