Archives for posts with tag: znak

– Ca, ca.

– Czemu mi piszesz „Ca, ca”?

– A nic, chciałem napisać „Ćą, ćą”.

– Ale dlaczego?!

– Bo sprawdzałem polskie znaki.

– Zauważyłeś, że deadlines od deadliness różni tylko jedna litera?

– To „s” to znak węża!

– A wiesz, że mój [heteroseksualny] współlokator sprowadził sobie pannę? Siedzą przy stole, pewnie będzie seks. Ja udaję, że mnie nie ma, schowany.

– On sprowadził pannę – ja odkażam wannę; on przyszedł z dziewczyną – klozet chlorem spłynął; będą inne panie? – dezynsekcja w planie!

– No właśnie. Boję się robali i damskich włosów. No i że coś ukradnie. Z tymi babami to nic nie wiadomo. O nie, przestali gadać. To zły znak. Chyba powinienem wyjść zza szafy.

Przyjaciel przeprowadzał się z mieszkania, w którym mieszkał wiele lat, część tego czasu ze swoim facetem. Opróżniał stojącą tam potężną i pojemną szafkę, w której trzymał rozmaite rzeczy, od książek po inne używki. Na jednych z drzwiczek miał przylepioną naklejkę „Dom Spotkań z Historią”, w którym jego obecnie już były facet pracuje. Dociekam:

– Czy dobrze mi się wydaje, że na tej naklejce było serce? Coś w stylu „I ♥ Dom Spotkań z Historią”?

– Nie. Ta wersja była bez serca.

nie chodze po klubach
nie interesuja mnie solaria
mało doświadczony

tutaj zamieszcze opis forumowiczow 
fajni sa ale nie ujawniaja sie
juz jest chyba iles tam znakow

 

[opisu kolesia z gejromeo, całość]