Archives for posts with tag: zniżka

Czytam sobie o nowych kennkartach warszawskich do zniżki uprawniających i tak mi się skojarzyło:

„Ale gdyś tu się został, to idźże zaraz do Poselstwa, albo nie idź, i tam się zamelduj, albo nie zamelduj, bo jeśli się zameldujesz lub nie zameldujesz, na znaczną przykrość możesz być narażonym, lub nie narażonym.”

– Jak tam?

– Lepiej!

– Niż było?

– Niż będzie.

– Dobry wieczór. Są jeszcze bilety na dzisiaj?

– W której strefie?

– Na parterze jakieś?

– Są. Nie, jeden jest, XII rząd. Pan  potrzebuje jedną osobę?

– O tak, potrzebuję. Ale… To znaczy tak, jeden dla jednej osoby dzisiaj wystarczy. To i tak nadmiar.