Archives for posts with tag: podryw

1. Podryw na coacha

Jestem osobą która każdego dnia stawia kolejny cel i zadania i dąży do ich realizacji, która ma swoje plany i marzenia, dzień bez pracy nad sobą uważam za dzień stracony. Lubię spędzać czas aktywnie, biegać i chodzić na siłownie.

UWIELBIAM STRACH…
DLACZEGO? PONIEWAŻ ZA KAŻDYM LĘKIEM KRYJE SIĘ OSOBA, KTÓRĄ CHCESZ BYĆ. LĘK TO COŚ NIERZECZYWISTEGO, TO COŚ CO SAM SOBIE NARZUCASZ, JEŚLI MOŻESZ GO STWORZYĆ, TO ZNACZY, ŻE POTRAFISZ GO PRZEZWYCIĘŻYĆ…

DZIŚ ZROBIĘ COŚ, CZEGO INNYM SIĘ NIE CHCE.
JUTRO ZROBIĘ COŚ, CZEGO INNI NIE BĘDĄ W STANIE.

2. Podryw na SGGW

Pasyw jest jak rola, bez przeorania dziczeje….

3. Podryw na filozofa

Przez ostatnie trzy miesiące robiłem tu badania do artykułu naukowego o samotności życiowej osób homoseksualnych i dostępności sexu – jestem przerażony. Skąd w nas tyle obłudy i oceniania innych?

My Słowianie wiemy co zrobić, aby pała cały czas stała….
Nie daj Życiu się!!!!!!!!!! z nami napij się, olej smutki żale i baw się doskonale!!!!
Bo i cóż, na bogów, jest bardziej pożądane od mądrości, co jest doskonalsze, co lepsze dla człowieka, co dlań stosowniejsze? A przecież ci, którzy dążą do jej zdobycia, noszą właśnie miano filozofów; filozofia zaś (…) to nic innego jak umiłowanie mądrości. Mądrość z kolei jest (…) znajomością spraw boskich i ludzkich oraz podstaw, na których się te sprawy opierają.
CZY JEST TU JAKIŚ DOKTORANT???

Bacz byś w pędzie życia nie wyprzedził sam siebie.- Św. Augustyn

CZY JEST TU KTOŚ KOGO KRECI SPOCENIE SIE W POLSKICH TATRACH? Dwóch właśnie się ze mną wspina ku Bogu pełnym halnego Zakopanem. Są inni chetni?

3a. Podryw na religijnego filozofa

Boże naucz mnie cierpliwości wobec Boga…

Wobec Tego, który tak często wydaje sie bardzo odległy, taki niezrozumiały, tak często obojętny, lub przychodzacy zawsze za późno.
Kiedy tak przy okazji ostanich urodzin, dotkneła mnie ta ogromna siła przmemijania, wyobraziłem sobie chronologicznie siebie kiedyś tam.
Wchodze do pokoju, na prosektoryjnym stole leży czarny worek, otwieram go. W nim widze swoje ciało, zmęczone latami trudów, ciagłych walk, tylko z kim i o co? Patrze i zastanawiam sie czy to jeszcze Ja? czy już nie ja? Ja czy nie ja??? Leży takie bezbronne, czekajace na rozpad. Brak w nim świadomości. Wiec to juz nie osobowe Ja? Co sie ze mną stało? Gdzie jestem o ile w ogóle jestem?
Jak uniknać nieuchronnego? Jak walczyć z życiem, wiedzac jaki będzie jego final? Jak trudno wierzyć w życie wieczne, mając tylko ludzkie zmysłowe możliwości poznania????
Jaki wybrać sens, by kiedyś godnie umrzec????

Co w nim jest ważne? Miłość, a co to jest miłość??? Trzymiesieczny zwiazek z facetem pełen emocji, kończący sie w momencie wygrywającego egocentryzmu jednego z partnerów ??

Zupełnie jak w Uczcie-Platona, interlokutor Pauzaniasz wskazuje ze pewni ludzie bardziej kochają ciało niż umysł, i gdy ono przewiędnie to i milość pryska…Czy dziś nie jest podobnie?
W dialogu Fajdros pokazuje sie to inaczej, mianowicei tak, że jeśli zaczynamy od seksu, poznamy ciało, szybko nas to znudzi i nie mamy potrzeby poznawać przymioty ducha:). Uczmy sie filozofii, w niej jest kwintesencja odpwiedzi na ludzkie pytania egystencjalne.

 

Zdecydowanie FACETA / MĘŻA mi trzeba, jego smaku, zapachu, chciałbym patrzeć na ruchy, gesty, zarys sylwetki który powoduje taaaakie ciepło

4. Podryw na germanistę w potrzebie

RATUNKU!!! KTO NAPISZE MI PRACE MAGISTERSKA PO NIEMIECKU???!!!
Jestem wysokim facetem i germanista.Udzielam korepetycji z niemieckiego.
Szukam pracy zwiazanej z niemieckim-wiecie cos na ten temat,to piszcie!!!
POZDRAWIAM;)

5. Podryw na biotechnologa-ejdżystę

Wyizoluję Ci DNA i obalę browara. Kurwa ale jestem wszechstronny.

Mam już ojca. Nie szukam kolejnego. Odpuść sobie.

6. Podryw na aniołka, czyli na brak widełek

WSZYSTKIE OPCJE SĄ DOZWOLONE. ZAPYTAJ? JESTEM ZWYKŁYM SZARAKIEM JAKICH WIELU NA ULICY I TYLKO NA FOTACH WYCHODZĘ W MIARĘ OK, TAKŻE PANOWIE -OCZEKIWANIA W MIARĘ ROZSĄDKU! TROCHĘ PRZEROBIONY PRZEZ ŻYCIE. SZUKAM PODOBNEGO FACETA, KTÓRY MUSI BYĆ W MOIM TYPIE BEZ WIDEŁEK WIEKOWYCH. JEDNO JEST PEWNE, W ŻYCIU KOCHA SIĘ NAPRAWDĘ TYLKO RAZ, JA JUŻ W TO BAWIŁEM SIĘ. JEDNAK NICZEGO NIE WYKLUCZAM, ALE COŚ TAM ZAKŁADAM…, BO RÓŻNIE BYWA?

7. Podryw na wyluzowanego ateistę-izirajdera

nie jestem kurwa księdzem w zyciu idzie sie w parze”ta druga polowe serca”, wiec jasna sprawa ze lubie sie spotykac z ludzmi- tylko teraz jezeli sie nakrecam na czlowieka to daje mu wnioski z mojego poprzedniego zwiazku co mnie wkurwialo , co bylo nie tak – czego sobie nie zycze co po prostu niszczy ale nie odrazu tylko po jakims czasie wiec izzy izzy wszystko na spokojnie

– Czemu sobie poszedłeś?

– Bo byłeś bardzo zajęty rozmową z jakimś kolesiem.

– Ach tak, wiem z którym. Przepraszam stukrotnie.

– Trudno było z nim wygrać bój o twoją uwagę.

– Oj, wiem. Ja sam go przegrałem.

 

-… Ta tak się rusza, że ją chyba wyrwę.

– Kto?

– Ta ósemka. Tak się rusza.

– Ósemek nie wolno.

– Nie?

– A siódemki?

– Tym bardziej nie.

– To co wolno?

– Wolno piętnastki, a najbezpieczniej to osiemnastki.

– Ząb mi się rusza, zęba se wyrwę, perwersie!

– Po tym, jak Muzeum Narodowe przejmie lokal Muzeum Wojska Polskiego, powinno się zrobić luźniej.

– A dobrze mi się wydaje, że była też mowa o jakiejś rozbudowie?

– Jakże to! Pikietę zabudują?

– Tam już i tak chyba od dawna są głównie zabytki…

 

 

Okres oczekiwania na odpowiedź na mail do Neapolu – 2 tygodnie

Zniecierpliwiony telefon tamże – jakieś 4,50zł

Pani z biura prasowego zapewniająca z zaangażowaniem: „Yes, I can do you!” – bezcenna

– Cha, cha, cha, cha… Ojej, przepraszam, oplułem cię.

– Dziękuję! To pierwsza tzw. wymiana śliny dzisiaj.

– Na razie nie wymiana.

– No tak, kredyt?

– Inwestycja.

– Ojej, teraz ja się osmarkałem. Ale chyba nie takiego zwrotu z tej inwestycji się spodziewałeś…?

 

– Rany boskie, kto wytrzyma cały koncert złożony tylko z utworów Varèse’a i Zappy?

– Może berlińskie cioty na to lecą?

– No, może tak, to mogą być supersnobki.

– Albo wietrzą okazję – skoro będzie taka nuda, to cała sala odpali Grindra…

 

 

1. P[ł]acz przez palce

1. Seks oferty mnie nie interesują- róbcie co chcecie, ale won ze swoimi brudnymi buciorami od mojego życia i przyjaciół. Nie toleruje poligamii, bezmyślnych seks spotkań i rozwiązłości- przyjdzie taki czas że życie takim ludziom ucieknie przez palce i będą płakać do poduszki.
[..]

3. Szczerość to nie to samo co chamstwo i prostactwo.

2. Inspirational!

SZUKAM INSPIRACJI NA TATUAŻ I MIEJSCE NA TATUAŻ JAKIES PODPOWIEDZI?
LUBIE PODPIERDOLIĆ KOLESIOWI FAJNE GACIE

3. Aktywny wypoczynek

Kilka słów o mnie ? hmmm no cóż normalny chłopak uczący się w technikum. Aktywnie spędzam czas (kluby , puby, kino etc.)

4. Folwark zwierzęcy

DARUJCIE SOBIE SEX OFERTY JESLI JUŻ NIE MACIE SZACUNKU DO SIEBIE MIEJCIE GO DLA INNYCH, WOLĘ BYĆ NIE ZADOWOLONYM CZŁOWIEKIEM NIŻ ZADOWOLNĄ ŚWINIĄ

5. Theoretical queer

Nudzą mnie binarne światopoglądy, heteronormatywna aksjologia, monoamoria, związki na całe życie. Nie w głowie mi takie burżuazyjne wynalazki jak małżeństwo, stateczność, górnolotne deklaracje. Jestem przeciwnikiem złudnego poczucia posiadania, nie potrzebuję „swojego” faceta. Mile widziane osobniki zapoznane z queer theory.

6. Odnaleźć grunt

Oczekując szacunku ode mnie daj go od siebie. Grunt to odnaleźć w tym wszystkim co nas otacza i nie dać się zwariować.

7. Bagaż doświadczeń

Lubie być cwelem i sługusem młodszego/studenciaka, najlepiej z plecakiem.

8. Work hard, play even harder, lie in moderation

Jestem zalozycielem i wlacicielem miedzynarodowej Platformy Biznesowej stworzonej dla obecnych przedsiebiorcow a takze dla tych, ktorzy chcieliby miec wlasny biznes. Gdybys byl zainteresowany to mozemy rowniez na ten temat porozmawiac.
Bywam bardzo zajety. I work hard po to by moc play even harder.
W wolnym czasie biegam, plywam, chodze do kina ( wole ogladac filmy w kinie anizeli w TV).

9. Tantalek

Zdrowie wszystkich zazdrośników aby żyli jak najdłużej śledząc mój progress :)

10. Akty i sceny

jeśli rozmawiamy na jakiś temat i mamy odmienne opinie. Nie zachowuj się jak dziecko, gdy się okaże, że nasze poglądy się różnią. Wyzywanie, akty hipokryzji i blokowanie się nawzajem w środku rozmowy jest nieco żałosne, więc spokój przede wszystkim.

11. Varietas abhorrat

jestem z ciekawości, transy, cioty i translubni wypierdalać !

12. Życie jest nowelą

AKTOR MARNYCH ROL DZIEKUJE
NASPEEDOWANYM SEX IDIOTOM TEZ

13. Powściągliwość

fajny sporciak szuka podobnego gostka / nie pisz ze jestem zajebisty skoro nie widzisz mordy

14. Świat pępka

uwielbiam kluc siebie w pepek, doprowadza mnie to do szalenstwa, lubie zabawe w udawanie jak ktos mnie przepierdala mieczem na wylot, podnieca mnie to tak ze moge tryskac wiele razy, szukam ludzi w klimacie.

– Pierwszy!

– Lepszy!

– Nie próbowałem cię jeszcze, więc  nie wiem, czy jesteś lepszy…

– I od kogo.  Spróbować zawsze można. Choć nie trzeba.

– Ale lubię nowe smaki.

– Byle nie skisło, nim spróbujesz!

– Kiszonki bywają pożywne i chronią przed szkorbutem.

– I grzybicami wewnętrznymi, np. pochwy.  Znajomej zalecił ginekolog. Zabawne, że ogórek kiszony dobrze robi waginie. A może to był jej psychiatra…?

– Kiszonym nie próbowałem… Ale nie robiłem też nic żadnej waginie. Ojcu tamowaliśmy kiszoną kapustą krwotoki z nosa.

– Coo?

– To znaczy kazaliśmy mu jeść kapustę, a nie wpychaliśmy do nosa, żeby było jasne.

 

 

  1. Użytkownik1 02. Jun. 2016 – 02:07

Cześć. Mam wrażenie, że jeśli napiszę, to może odpiszesz.

  1. UŻYTKOWNIK2 02. Jun. 2016 – 14:22

Witaj

  1. UŻYTKOWNIK2 02. Jun. 2016 – 14:23

Witaj

  1. UŻYTKOWNIK2 02. Jun. 2016 – 14:23

Witaj

  1. UŻYTKOWNIK2 02. Jun. 2016 – 17:38

Witaj

  1. UŻYTKOWNIK2 02. Jun. 2016 – 17:38

Witaj

  1. UŻYTKOWNIK2 02. Jun. 2016 – 17:39

Witaj

  1. Użytkownik1 02. Jun. 2016 – 19:21

Witam po sześciokroć :)

  1. UŻYTKOWNIK2 02. Jun. 2016 – 23:18

Witaj :)

  1. Użytkownik1 03. Jun. 2016 – 03:09

Witaj.

  1. UŻYTKOWNIK2 03. Jun. 2016 – 09:12

Jednak odpisałem

  1. Użytkownik1 03. Jun. 2016 – 10:06

Nie no, dobrze.

  1. UŻYTKOWNIK2 04. Jun. 2016 – 01:55

jeszcze nie śpisz

  1. Użytkownik1 04. Jun. 2016 – 02:01

Od tego witania aż nie mogę zasnąć!

  1. UŻYTKOWNIK2 04. Jun. 2016 – 10:26

bo to przez telefon :)

  1. Użytkownik1 04. Jun. 2016 – 12:09

Domyśliłem się, ale że aż tyle razy ;-)

  1. UŻYTKOWNIK2 04. Jun. 2016 – 14:24

bo pisało że nie dostarczono :)

  1. Użytkownik1 04. Jun. 2016 – 14:29

O, to dziwne. Dostarczono chyba w sumie 8 razy :D

Witaj. A masz ochotę się poznać, czy coś?

  1. UŻYTKOWNIK2 04. Jun. 2016 – 15:17

Ale Ty masz chłopaka więc nie

  1. Oszczędź sobie czasu

Jestem w związku, więc jeżeli szukasz kogoś na sex lub coś w tym stylu, to oszczędź sobie czasu i nie pisz

  1. Jak, to?

Jak chcesz zagadać to napisz

  1. Przypadki chodzą po ludziach

Pytaj o hasło w przypadku, gdy chcemy zobaczyć gorących nagich zdjęć mnie, grubasie.

  1. Kryształ w cenie

Pytasz kim jestem ? – trudne pytanie nie łatwo mówić samemu o sobie,
lecz jeśli pytasz pozwól ,że teraz strofami wiersza odpowiem Tobie..
Jestem męzczyzną, jakich tysiące spotykasz co dzień, na każdym kroku,
ubrany w szary płaszcz codzienności, w marzeniach szukam życia uroku..
Raz jestem twardy jak tafla lodu,stając w obronie świętych wartości,
innym znów razem jak kryształ kruchy,gdy życie nie ma dla mnie litości…

5. Dymienie i dymanie

Czlowiek jest jak papieros… owinięty w białą bibułkę, ktora ktos zapala i zaciąga się nim kilka razy i zostawia wśród popiołu by dogasł…Raz, drugi, trzeci…Ulatuje z dymem i sam do konca nie wie, ile go jeszcze tak naprawde w sobie zostało….

Boże, nie pozwól bym stał się niedopałkiem,
Snującym się we własnych myślach bez celu.
Nie chce być taki, jak oni…
Zużyci, zduszeni, przepaleni brązową smolistą beznadzieją…

  1. Mój jest ten kawałek paszportu

pochodze z Zielonej Góry ale nie mieszkam tutaj… BERLIN! Prosze osoby by mi NIE PISALY bym w pisal ze mieszkam w Berlinie, sadze ze to moja sprawa co wpisalem

  1. Mów mi o mnie

Lepiej napisz, czy lubię pływać, niż czy się poznamy. A mając pusty profil.. przynajmniej napisz coś sensownego.

  1. Konsiliencja, konsystencja, konstypacja

Muzyka, literatura, film, sztuki wizualne.
Konsiliencja, mistycyzm scjentystyczny.
Różnorodny monogamiczny seks z ukochanym.
Rower, badminton.
Taniec.
Baśnie.

  1. Jak najbynajmniej

No cóż. Tym razem to nie fake’owy profil. Chyba każdy tu wraca. Wcześniej czy później idealna miłość okazuje się fiaskiem. Nie szukam wrażeń, bynajmniej nie na ten moment

  1. Pełen obraz

JA – takie krótkie słowo a kiedy wypowiada je ktoś kogo znamy, od razu widzimy w swojej świadomości obraz tej osoby, wszystkie jego cechy.

  1. Skutki odwodnienia

Czasem bujam w obłokach, zawsze mam nadzieję, że kiedyś się ułoży, że chociaż dzisiaj słońca nie widać to kiedyś wzejdzie i będzie mnie grzać tak mocno, że będę szukać sposobów na ugaszenie pragnienia. I choć często tracę przytomność to w końcu znowu wstaję i idę dalej.

12. Czyż nie dobija się czasu?

Po raz kolejny w tym śmietniku..
Sam nie wiem po co.
Nigdy nie jestem tu dłuzej niz dwa tygodnie bo nie ma sensu siedzieć dłużej i „koczować”, a na zabicie czasu mam inne zajęcia jak siłownie, czy przyjaciół :P więc nie czekaj na cud.

  1. Ba dum tss!

Fajny chlopak, uprawiajacy sport, lubiacy rajstopy i wszystko co z seksem zwiazane

  1. Rozwój i zwoje

Kim jestem?
Dobrym obywatelem Wszechświata. Od lat ćwiczę zachwyt nad codziennym zachodem tego samego Słońca.
Kocham pisać, rysować, grzać się nago w saunie i dawać sobie wycisk na siłce.
Tworzę plany marketingowe, oglądam dużo seriali, czytam różne książki i czasopisma. Jestem typem gościa z kubkiem ciepłej kawy w ręce, który zawsze powie coś miłego

Mój blog o rozwoju osobistym dla gejów (ma już milion wyświelteń!)

– On nawet nie jest w stanie wyartykułować „pożądaj za mną”.

– Czego?

– Podążaj za mną!

*

– Z kim jesteś?

– Z tamtym. Dziś poznałem, jutro nie poznam.

*

– Tam kolesie są lepszej jakości.

– Może i są… A może z nimi jest jak z librettami zagranicznych oper: więcej się wybacza tekstowi w obcym języku.

– Ojej, strasznie zadarty ten paznokieć!

– Ale był unieruchomiony i już nie boli.

– Wygląda strasznie.

– Tylko wygląda.

– Ale nie tak strasznie, jak mój nowy romans.

– Ale ja swój zakleję…

– Ja swój też… Najchętniej srebrną taśmą!

 

 

– Zabierz mnie stąd.

– Dokąd?

– Dam ci adres.

– Ale ja mam już adres. Swój.

– Ratuj mnie.

– Od czego?

– Ta plebejskość mnie dobija.

– Sorawa, nie chcem jiść, dopiero co przyszłem.

– Przyszedłem.

– To wychódź, ja przyszłem i zostaję.

– Ładny. Gdzie go poznałeś?

– Na manifestacji KOD-u.

– No tak, sobie pedały zrobiły ruchomą pikietę!

– To te jedyne momenty, kiedy w Warszawie jest prawie jak w Berlinie.

– W jakim sensie?

– W takim, że zasięg Grindra kończy ci się na 200 metrach, bo w ich obrębie wyświetla ci już maksymalną liczbę użytkowników do wyświetlenia.

– Ta płacząca ikonka wygląda raczej (zwłaszcza na miniaturce), jakby się śliniła na smutno.

– „Ślinić się na smutno” – bardzo przydatne określenie! Choćby na gorączkę sobotniej nocy. A dokładniej jej ostatni etap, nad ranem, w klubie, gdy nadchodzi last minute i ogólna wyprzedaż.

 

 

– Ładny, ale rozmowa nam się nie kleiła. Chyba nie był mną zainteresowany.

– Może wręcz przeciwnie: nie był zainteresowany rozmową.

– Swędzi cię?

– No chyba!

– To się podrap.  Albo lepiej saneczkuj przed nim.

– „Coo ty robisz?!” – „Nie przejmuj się, to komplement”.

– Ty się tak do niego nie uśmiechaj. W takich barach zatrudniają też heteryków.

– Ten heteryczką raczej nie jest.

– No raczej nie. A jeśli jest, to ma czkawkę.

– Mogę się przysiąść?

                                          – Możesz.

                                                            – Nie chciałbym przeszkadzać.

Sam siedzisz?

                           – Jakoś wyszło.

                                                     – A to źle czy dobrze?

– Jak wolisz.

                      – Jak ty wolisz. Mi jest wszystko jedno.

– Nie chciałbym się narzucać…

                                                       – To się nie narzucaj.